Jeszcze kratka nie zginęła

Jarosław Królak
opublikowano: 23-12-2008, 06:39

Europejski Trybunał Sprawiedliwości w  Luksemburgu uznał za sprzeczne z prawem Wspólnoty polskie przepisy ograniczające prawo do odliczenia podatku naliczonego VAT w przypadku zakupów samochodów do  celów gospodarczych i paliwa do tych samochodów.  To pozytywny impuls dla dotkniętej globalnym kryzysem branży samochodowej w Polsce oraz dla polskich przedsiębiorców – podkreślają eksperci z kancelarii Baker & McKenzie.

Wyrok ETS dotyczył polskiej spółki Magoora. ETS potwierdził, że wyeliminowanie przez Polskę w 2005 r. odliczalności VAT od samochodów spełniających tzw. wzór Lisaka i paliwa do tych samochodów było niedopuszczalne. Co więcej, ETS potwierdził, że wyeliminowanie przez Polskę w 2004 r. odliczalności VAT od samochodów tzw. kratek i paliwa do tych samochodów również było niedopuszczalne. Wyrok ETS oznacza de facto powrót do pełnej odliczalności VAT w odniesieniu do wielu modeli samochodów i paliwa do nich.

Taka sytuacja spowoduje zapewne trwałe i wieloaspektowe zmiany w Polsce – uważają specjaliści Baker & McKenzie i wyliczają: zmniejszenie (w różnym stopniu) kosztów praktycznie wszystkich przedsiębiorstw, które są opodatkowane podatkiem VAT, co oznacza, że łatwiej im będzie stawić czoło obecnym zawirowaniom gospodarczym, większe zainteresowanie nowymi samochodami kosztem prywatnego importu używanych samochodów, zwiększenie zainteresowania różnymi formami prowadzenia działalności gospodarczej, w przypadku których możliwe będzie zarejestrowanie się na VAT i korzystanie z odliczeń w powyższym zakresie, dodatkowe obciążenie dla budżetu państwa wynikające z wniosków o nadpłatę składanych przez przedsiębiorców, którzy nie odliczali podatku VAT przed wyrokiem, ale też polepszenie dzięki uzyskanym zwrotom płynności wielu przedsiębiorstw zmagających się obecnie z zatorami płatniczymi. W dłuższej perspektywie możliwe polepszenia bezpieczeństwa na polskich drogach, jako efekt korzystania z bardziej bezpiecznych, bo nowocześniejszych samochodów.

- Należy oczekiwać, że takie brzmienie wyroku, który staje się najważniejszym do tej pory rozstrzygnięciem przed ETS kwestii z zakresu polskiego prawa, spowoduje rewolucję na polskim rynku motoryzacyjnym – komentuje Jerzy Martini z kancelarii Baker & McKenzie.

Więcej we wtorkowym Pulsie Biznesu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Królak

Polecane