Stratedzy największego amerykańskiego banku uważają, że niepowodzenia wielu spółek z rynku kryptowalut nie powinny nikogo zaskakiwać w związku z ostatnią przeceną cyfrowych walut. Stosowane przez wiele z takich spółek wysokie lewarowanie powoduje, że stały się one szczególnie podatne na zmiany wycen kryptowalut. Jako przykład stratedzy JP Morgan wskazują upadek funduszu kryptowalutowego Three Arrows Capital, o którym pisaliśmy w środę.

- Obecny cykl delewarowania może nie trwać jednak długo – napisali w raporcie.
Wskazują, że spółki kryptowalutowe o mocnych bilansach działają obecnie na rzecz powstrzymania przeceny. W maju i czerwcu kontynuowane było także finansowanie branży przez fundusze VC.
Stratedzy JP Morgan uważają, że branża kryptowalut dużą część problemów ma już za sobą. Wskaźniki, w tym lewarowania netto sygnalizują, że delewarowanie jest już mocno zaawansowane.
