Od opanowania „greckiego kryzysu” w 2012 roku juan umacniał się wobec dolara. Od lipca 2012 roku do połówy stycznia 2014 roku chińska waluta zyskała 5,5 proc. Wielu inwestorów i firm uznało, że tak będzie nadal. Nasiliło się zjawisko lewarowania w dolarach. Bank centralny Chin zaczął przeciwdziałać temu. Choć nigdy nie informował o interwencji, według dilerów walutowych, którzy rozmawiali z Reutersem, za pośrednictwem tzw. wielkiej czwórki państwowych banków skupuje dolary osłabiając juana.

We wtorek na rynku spot juan notowany był po 6,2383 za dolara i był najsłabszy od lutego 2013 roku.