
Co roku na początku czerwca do Sierakowa zjeżdżają miłośnicy wina –konsumenci, producenci, krytycy, dziennikarze, blogerzy, dyplomaci. Wśród gości są winiarscy amatorzy i profesjonaliści, w tym wielu członków Klubu Domu Wina. Wszystkich łączy fascynacja kulturą winiarską. Na imprezie panuje międzynarodowy klimat. W Sierakowie można porozmawiać z przedstawicielami światowych winiarni i napić się ich win. Reprezentowany jest każdy kontynent i kilkadziesiąt regionów. Na kilkudziesięciu stoiskach można poznać smak medalowych win opisywanych w międzynarodowych magazynach, m.in. „Wine Spectator” i „Wine Advocat”. Tłem imprezy jest piękny park, z którego rozpościera się widok na malownicze beskidzkie wzgórza.
Jubileuszowa edycja

Smaki Południowej Afryki – pod takim hasłem odbędzie się tegoroczna, 10. edycja Ogrodów Wina.
– Afrykański Przylądek to jedno z najbardziej wciągających miejsc winiarskiego globu. Znajdziemy tam winiarnie działające nieprzerwanie od 300 lat, co nie zdarza się w żadnym innym zakątku Nowego Świata, setki rozmaitych siedlisk – od gorących po chłodne i mgliste – i co najważniejsze – nadzwyczajną mozaikę kulturową, której bogactwo zaczyna się w ostatnich latach odzwierciedlać w miejscowych winach. A wina powstające w kraju, w którym mówi się 11 urzędowymi językami, nie mają prawa się znudzić. Zapraszamy do barwnej rzeczywistości najdalszych krańców afrykańskiego kontynentu, pachnącej shirazem, pinotagem i chenin blanc – zachęca Paweł Gąsiorek, prezes Domu Wina.
Organizatorzy spodziewają się przyjazdu ponad 30 producentów z całego świata. Na imprezie będzie można spróbować ponad 100 win i poznać ich twórców. Dodatkiem do trunków będą dania z nagradzanej restauracji Hotelu Dwór Sieraków.
Wino i kapelusze

Nie tylko wino przyciąga gości do Sierakowa. Symbolem Ogrodów Wina są kapelusze – zakładają je zarówno panie, jak i panowie.
– Nasze wydarzenie ma charakter garden party, zawsze jest ciepło i słonecznie, więc kapelusz zwyczajnie się przydaje, a przy tym trochę narzuca elegancki dress-code – tłumaczy Paweł Gąsiorek.
Pomysł spodobał się do tego stopnia, że wielu gości tworzy ze swoich nakryć głowy prawdziwe dzieła sztuki, często ozdabiając je motywami winiarskimi. Autor najciekawszego projektu co roku może liczyć na specjalną nagrodę.
W tym roku w programie imprezy zaplanowano jeszcze jedną atrakcję – widowisko „Podróż Afiyi”. Odbędzie się po zmierzchu. To historia afrykańskiej księżniczki opowiadana za pomocą obrazów malowanych ogniem, iskrami, dymem, muzyką i odgłosami dżungli. Autorami spektaklu są artyści Krakowskiego Teatru Ulicznego.
