Juncker zaprzecza, by stworzył raj podatkowy

P AP
17-09-2015, 17:16

Szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker zaprzeczył w czwartek zarzutom, jakoby w czasie, gdy był premierem Luksemburga, stworzył system unikania opodatkowania przez międzynarodowe firmy.

"Nie stworzyłem w Luksemburgu żadnego systemu unikania opodatkowania czy uchylania się od podatków, którego celem byłoby działanie na niekorzyść innych krajów europejskich. Proszę nie przeceniać mojego talentu politycznego" - oświadczył Juncker, składając wyjaśnienia przed specjalną komisją Parlamentu Europejskiego, badającą kontrowersyjne praktyki podatkowe państw unijnych.

Zobacz więcej

Jean-Claude Juncker Bloomberg

Juncker tłumaczył, że jako wieloletni premier i minister finansów Luksemburga nie miał wpływu na indywidualne decyzje podatkowe dotyczące firm. Za to odpowiedzialne są niezależne instytucje podatkowe - mówił.

Szef KE przekonywał również, że walka z uchylaniem się od płacenia podatków i unikaniem opodatkowania to jedno z priorytetowych zadań kierowanej przez niego Komisji Europejskiej. "Chcemy mieć większą przejrzystość i uczciwość w dziedzinie podatków w UE" - podkreślił Juncker. Opowiedział się też za większą harmonizacją zasad w sferze podatków od firm w UE, aby położyć kres nieuczciwej konkurencji podatkowej między krajami Unii.

Na początku listopada ub. roku media ujawniły, że przez wiele lat dzięki umowom zawieranym z władzami Luksemburga ponad 300 koncernów płaciło bardzo niskie podatki, a pozostałe kraje, gdzie firmy te osiągały zyski, traciły miliardy euro na niezapłaconych podatkach. Afera, nazwana LuxLeaks, wybuchła tuż po objęciu funkcji szefa Komisji Europejskiej przez Junckera.

KE prowadzi postępowania wobec kilku krajów, w tym Luksemburga, badając, czy decyzje podatkowe na korzyść niektórych firm nie stanowią zakazanej przez prawo UE pomocy publicznej.

Juncker podkreślił w czwartek, że w żaden sposób - również "ze względów moralnych" - nie jest zaangażowany w postępowania, które prowadzi komisarz UE ds. konkurencji Margrethe Vestager.

Ocenił on również, że praktyki podatkowe, jakie stosował Luksemburg, są częste także w wielu innych krajach UE. Dlatego - dodał - nie można mówić o aferze LuxLeaks, a raczej "EULeaks".

 

 

 

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: P AP

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Podatki / Juncker zaprzecza, by stworzył raj podatkowy