K2 utyje na cyfryzacji

opublikowano: 16-12-2020, 20:00

Giełdowa grupa technologiczno-marketingowa przyjęła nową strategię. Przede wszystkim dzięki rozwojowi oprogramowania ma rosnąć o 20 proc. rocznie.

Na samym marketingu urosnąć w dzisiejszych czasach trudno, ale na technologii to co innego. Dowodem na taką tezę są losy giełdowej grupy K2, która ponad dekadę temu debiutowała na GPW jako spółka wyspecjalizowana w usługach marketingowych. Teraz robi dużo, by przekonać inwestorów, że marketing to tylko część biznesu, a ważniejszy stał się segment technologiczny, związany z oprogramowaniem i usługami chmurowymi.

W tym tygodniu K2 opublikowało strategię, rozpisaną do 2023 r. Jej głównym założeniem jest szybki wzrost przychodów i zysków z rozwoju oprogramowania, a także pozyskiwanie kolejnych klientów za granicą. Ta działalność już teraz ma największy udział w wynikach spółki. Po trzech kwartałach tego roku K2 miało 83,2 mln zł przychodów (o 9 proc. więcej niż rok wcześniej) i 10,9 mln zł EBITDA, co oznacza trzykrotny wzrost rok do roku.

- Grupa K2 ma w tym roku najlepsze wyniki finansowe w historii, ale oczekujemy, że będzie jeszcze lepiej. Naszym celem jest roczny wzrost przychodów operacyjnych o 20 proc. przy wzroście rentowności EBITDA do 15-20 proc. - mówi Paweł Wujec, prezes K2.

Spółka zapowiada, że po rocznej przerwie powróci do wypłacania dywidendy. Zarząd rekomenduje, by w przyszłym roku było to 1 zł na akcję. Oznacza to przy obecnym kursie 4-procentową stopę dywidendy - a notowania od połowy roku wzrosły o 130 proc.

K2 wiąże też duże nadzieje z projektem bota, który wspomaga m.in. pracowników call center.

- K2Bots.ai ma największy potencjał wzrostu w grupie. Jesteśmy dopiero na początku drogi, ale może to być produkt z powodzeniem oferowany na rynku globalnym. Docelowo stanie się on osobnym biznesem, niewykluczone że z finansowaniem zewnętrznym dla szybszego skalowania - mówi Paweł Wujec.

Spółka nie wyklucza również akwizycji „komplementarnych biznesów".

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane