Eureko, mniejszościowy akcjonariusz PZU, przez ponad dwa lata otrzymywało co miesiąc dane finansowe całej grupy. Niezgodnie z prawem. Eureko dostawało szczegółowe dane na postawie uchwały zarządu PZU z kwietnia 2004 r. Obecny zarząd ubezpieczyciela, kierowany przez prezesa Jaromira Netzla, dowiedział się o niej przypadkiem, pod koniec czerwca. Przedstawiono mu wówczas do przedłużenia umowę Eureko z firmą Ernst & Young (E&Y), której stroną miał być również PZU, a na podstawie której E&Y miał dokonywać obróbki tych danych. Decyzja była natychmiastowa. Po burzliwych obradach, na wniosek Jaromira Netzla, głosami członków zarządu z rekomendacji skarbu państwa zawieszono uchwałę, odcinając tym samym Holendrów od tych danych. O sprawie pisze w piątkowym wydaniu dziennik „Puls Biznesu”. Artykuł można również przeczytać tutaj.
Padły kolejne rekordy. Nigdy pierwsze półrocze nie przyniosło tanim liniom tylu pasażerów co połowa 2006 r. Tanie linie przewiozły około 3 mln osób. Biorąc pod uwagę, że 2005 r. zakończyły z 3,2 mln na koncie, można stwierdzić, że 2006 r. przyniesie więcej niż podwojenie wyniku. Więcej w dzisiejszym „PB”.