Kamiński powiedział dziennikarzom, że nie zna zarzutów, więc nie będzie ich komentował. Zapowiedział na godzinę 14 konferencję prasową. "CBA nie pęka i do ostatniej chwili, dopóki możemy będziemy działać" - oświadczył.
Zarzuty, jak wynikało z informacji prokuratury, są związane ze śledztwem w sprawie przekroczenia uprawnień podczas akcji CBA w Ministerstwie Rolnictwa. Prokuratura zdecydowała o ich postawieniu Kamińskiemu 9 września. Jednak szef CBA nie stawił się na pierwsze wezwanie prokuratury, która wyznaczyła kolejny termin.
Obecnie trwa przesłuchanie Kamińskiego.