Kampanie zapracowały na Złote Spinacze

RAF
opublikowano: 01-12-2008, 00:00

Za nami najważniejszy konkurs w branży public relations. Kto wyszedł z gali ze statuetką dla najlepszej kampanii PR?

Branżowe nagrody

Za nami najważniejszy konkurs w branży public relations. Kto wyszedł z gali ze statuetką dla najlepszej kampanii PR?

Konkurs Złote Spinacze od sześciu lat organizuje Związek Firm Public Relations. Celem jest wspieranie profesjonalizmu i podnoszenie standardów w branży PR oraz kreowanie jej pozytywnego wizerunku. Chodzi też o edukowanie środowiska biznesowego o znaczeniu public relations dla pracy firmy.

W tym roku do Złotych Spinaczy zgłoszono rekordową liczbę 103 projektów. Najpopularniejsze kategorie to: Event (21 zgłoszeń), PR produktu (20) i PR korporacyjny (15).

Współorganizatorem był w tym roku "Harvard Business Review Polska", a jednym z patronów medialnych — "Puls Biznesu". Obok prezentujemy trzy najciekawsze, naszym zdaniem, kampanie dla biznesu (skrócone opisy finałowych projektów są dostępne na stronie www.zfpr.pl).

Zdobywcy Złotych Spinaczy 2008

PR korporacyjny

Genesis Public Relations — za PR korporacyjny i wsparcie pierwszej oferty publicznej Grupy Selena

PR produktu

Partner of Promotion — za kampanię "Warto kupować w Agito"

Kampania edukacyjna

Microsoft — za kampanię "Partnerstwo dla przyszłości"

Komunikacja antykryzysowa i/lub komunikacja kryzysowa:

Imago Public Relations — za kampanię KWK Budryk w związku ze strajkiem górników

Public Affairs Lobbing (ex aequo) Raczkiewicz Chenczke Consultants, Eurobank, Fundacja Projekt: Polska — za kampanię "NapiszmydoEuropy.pl"

Stroe¨r Polska, Feedback/Hill Knowlton — za Festiwal Promocji Miast i Regionów

Kampania społeczna

PKPP Lewiatan, Fundacja Batorego, Stowarzyszenie Komunikacji Marketingowej SAR, Fundacja Forum Obywatelskiego Rozwoju — za kampanię "Zmień kraj. Idź na wybory"

Komunikacja wewnętrzna

Walk Talk — za strategię budowy identyfikacji pracowników z marką Play

Event

Gadu-Gadu — za akcję "Gadu-Gadu ze stacją kosmiczną"

Społeczna odpowiedzialność biznesu

Coca-Cola HBC, Coca-Cola Poland Services — za akcję "Każda kropla wody z Beskidu to nasze dziedzictwo — szanujmy je wspólnie"

Chris na premiera. I Batman też

Dowcip. Zaskoczenie. I spójność ze strategią reklamową. Za to — Złoty Spinacz dla Walk Talk w kategorii komunikacja wewnętrzna.

Czas wyborów. Półmilionowy klient Play! Pracownicy P4 — operatora tej sieci — widzą plakaty z prezesem firmy Chrisem Bannisterem i hasłem: "Chris na premiera!". Świętowanie milionowego klienta sieci? W gwiazdorskiej atmosferze. W całym biurze pracownicy zobaczyli gwiazdy. PR-owcy rozkleili je na suficie, ścianach, szafkach. Na naklejkach napisy: "Jest nas milion", "Milion pierwszy, ale nie ostatni", "Świecimy blaskiem miliona klientów", "Mamy milion, jesteśmy gwiazdą".

Potem było jeszcze bardziej odlotowo. W lipcu Play wprowadził ofertę bezprzewodowego internetu "Play Online". W związku z tym — w ramach budowy wizerunku marki Play wśród pracowników — agencja Walk Talk przygotowała konkurs dla zatrudnionych w P4, w którym do wygrania była m.in. wycieczka dla dwojga. Promowały go plakaty-fotomontaże twarzy prezesa Chrisa Bannistera i Jacka Henslera, dyrektora marketingu — z zabawnymi tekstami.

Plakaty rozwieszali ludzie przebrani za Lorda Vadera z "Gwiezdnych wojen" i za Batmana. Aby wzmocnić przekaz, Walk Talk wysłała na korytarze firmy osoby w strojach żołnierzy z "Gwiezdnych wojen" — informowały pracowników, że konkurs trwa.

Walk Talk przygotowała też dla P4 równie oryginalne mikołajki, andrzejki i Halo- ween (31 października straszyły czarownice). A na koniec PR-owcy przeprowadzili ankietę. Wypełniło ją 223 z 800 zatrudnionych w P4. Większość (52 proc.) oceniła, że są wystarczająco poinformowani o istotnych wydarzeniach z życia firmy. Forma wewnętrznych akcji podobała się aż 82 proc. ankietowanych.

Marka dzięki badaniom

Jak przebiegała najlepsza kampania produktowa? Raporty, analizy i komentarze...

W 2007 r. sklep internetowy Agito.pl był słabo rozpoznawalny (niby: garażowy). Zmieniły to działania Partner of Promotion. Jak? Najpierw badanie ankietowe wśród dziennikarzy dowiodło, że marka nie jest rozpoznawalna (wynik: zaledwie 20 proc.). Agito.pl zaczęło więc uczestniczyć w branżowych projektach badawczych i raportach o polskim e-handlu, a Partner of Promotion kreował Tomasza Sypułę, prezesa spółki, na eksperta.

Agencja zainicjowała też badanie porównawcze cen sprzętu elektronicznego w sklepach internetowych i tradycyjnych w październiku 2007 r. i w kwietniu 2008 r. Raporty i wnioski dostały media zainteresowane tą tematyką, a komentował je prezes Sypuła.

Istotna była też współpraca przy raporcie "E-Commerce 2007". Ukazał się on na wiosnę 2008 r. i jest wiarygodnym źródłem informacji o handlu internetowym. Wykorzystano także ważniejsze konkursy branżowe, w jakich mógł uczestniczyć sklep Agito.pl.

Rezultaty? Podczas kampanii o handlu internetowym prasa pisała około 3 tys. razy. Rozpoznawalność marki Agito wśród dziennikarzy wzrosła do około 95 proc.

Debiut, liczby i prezes

Selena przed giełdą: 946 publikacji i 533 tys. zł ekwiwalentu reklamowego. A potem...

W 11 miesięcy ukazały się w mediach 483 wiadomości z nazwą Seleny w tytule, 68 publikacji w TV, 273 wypowiedzi przedstawicieli firmy. Żadnych negatywnych treści. Nakłady? Poniżej 200 tys. zł.

Dzięki wzmocnionemu wizerunkowi Selena trafiła do najważniejszych rankingów, w których miała wysokie lokaty (m.in. tytuł Gazeli Biznesu od "Pulsu Biznesu", "500 Polityki", tytuł Solidnego Pracodawcy).

Podczas kwietniowej oferty publicznej spółki cena emisyjna osiągnęła maksymalny poziom, czyli 33 zł. W sumie wartość oferty to 165 mln zł. Podczas transmisji online (pokazanej nawet na branżowych targach w Kolonii) pracownicy spółek zagranicznych mogli wysłuchać podziękowań prezesa w siedmiu językach.

Korporacyjny PR z sukcesem tworzyła dla Seleny agencja Genesis PR. A sytuacja wyjściowa była trudna, bo do października 2007 r. marketing Grupy Selena skupiał się na promocji produktów. Nie było wsparcia dla wizerunku — marka Selena była na rynku nieznana. Do tego pogarszała się sytuacja na rynkach światowych, warszawska giełda notowała spadki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: RAF

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu