Spółka XTPL w maju podczas targów w Berlinie zaprezentowała prototyp innowacyjnego urządzenia do taniego drukowania ultracienkich linii przewodzących prąd. A już teraz konceptem zainteresowała się kanadyjska firma Wise Device, po rozwiązania której sięgają m.in. Intel, Apple, Samsung czy LG. W skrócie, firma specjalizuje się w wykrywaniu defektów w warstwach przewodzących w matrycy wyświetlaczy, jeszcze na etapie ich produkcji. Zdaniem Kanadyjczyków, technologia XTPL mogłaby posłużyć do bardzo precyzyjnej naprawy ubytków.

- Obecnie usuwanie tego typu lokalnych defektów wymaga użycia zaawansowanych technologii laserowych, jest to proces powolny, dość drogi, oznacza też pracę z substancjami toksycznymi. Nasza metoda może się okazać znacznie tańsza i bardziej konkurencyjna od stosowanych na rynku – twierdzi Filip Granek, prezes XTPL.
Polska spółka przeprowadzi teraz specyfikacje technologiczną, a już w przyszłym roku chce rozpocząć prace nad dostosowaniem autorskiej głowicy drukującej linie przewodzące prąd i zintegrowaniem technologii z rozwiązaniami Wise Device. Współpraca została już przypieczętowana listem intencyjnym i rodzi nadzieje na pierwsze przemysłowe wdrożenie technologii.
Niezależnie od tego projektu, nadal prowadzone będą prace nad rozwojem technologii XTPL i możliwością zastosowania jej w fotowoltaice do produkcji bardziej wydajnych ogniw słonecznych. Efektywność rozwiązania została już potwierdzona, pozostaje jeszcze wprowadzenie go z fazy laboratoryjnej do produkcyjnej. W tym zakresie wynalazek polskich naukowców będzie weryfikowany we współpracy z notowaną na nowojorskiej giełdzie firmą Trina Solar, jednym z największych producentów paneli słonecznych.
- Obecnie pracujemy nad konstrukcją głowicy, która drukuje więcej niż jedną linię jednocześnie, co przybliża nas o krok do komercjalizacji technologii – dodaje Filip Granek.
XTPL niebawem startuje również z publiczną ofertą akcji poprzedzającą debiut na NewConnect. Tą drogą chce pozyskać 10 mln zł na dalszy rozwój technologii.
