Karen: debiut z 60 proc. stratą

Tomasz Furman
opublikowano: 1999-11-18 00:00

Karen: debiut z 60 proc. stratą

Wczoraj na rynku powszechnym Centralnej Tabeli Ofert zadebiutowało przeszło 5 mln akcji zwykłych Karen Notebook. Inwestorzy, którzy w styczniu tego roku nabyli walory spółki po 16 zł, na debiucie stracili przeszło 60 proc.

Za walory Karena płacono wczoraj od 4,9 do 7,5 zł. Zdaniem Mariusza Grajka, prezesa CeTO, była to wina prawie dziesięciokrotnej przewagi podaży nad popytem liczona liczbą zgłoszonych ofert.

— Posiadanie przez Karen dwóch silnych akcjonariuszy i nowa strategia rozwoju może przyczynić się do lepszej wyceny spółki w przyszłości — uważa Mariusz Grajek.

Zarówno przedstawiciele CeTO jak i spółki określili obecną wycenę rynkową jako podstawę przyszłych kwotowań walorów.

— O wiele niższy od ceny emisyjnej debiut spółki wynika przede wszystkim ze zniecierpliwienia wyczekiwaniem inwestorów na jej wejście do obrotu i słabych wyników finansowych — twierdzi Arkadiusz Kaczyński, dyrektor generalny Karen Notebook.

Obiecuje jednocześnie, że rozpoczęta restrukturyzacja, polegająca m.in. na wycofaniu się przedsiębiorstwa z nierentownych działalności, i nowe, rokujące znaczną stopę zwrotu przedsięwzięcia — powinny przyczynić się do poprawy tak wyników, jak i rynkowej wyceny Karena.

Aktualna prognoza zarządu Karen Notebook przewiduje uzyskanie na koniec 1999 r. przychodów na poziomie 83,6 mln zł i straty netto wysokości 4,6 mln zł.

Realizacja prognozy zależeć ma jednak głównie od osiągniętych wyników ze sprzeaży komputerów przenośnych.