Karen znowu zmienia plany
Firma zrezygnowała już z inwestycji we własny portal
SYZYFOWE PRACE: Krzysztof Pióro, nowy prezes Karena, chce odzyskać zaufanie inwestorów. Przy tak częstych zmianach planów i strategii holdingu nie będzie to zadanie łatwe. fot. ARC
Wbrew wcześniejszym zapowiedziom, Karen nie złoży w tym roku wniosku o zmianę rynku notowań z CTO na parkiet równoległy GPW. Krzysztof Pióro, nowy prezes zarządzający holdingu, chce najpierw zakończyć proces restrukturyzacji firmy i poprawić jej wizerunek w oczach inwestorów i kontrahentów.
Formalnie zmiana na stanowisku prezesa Karena nastąpi 1 sierpnia. Jednak Krzysztof Pióro, do tej pory prezes Warszawskich Zakładów Fotochemicznych Foton, już przejmuje obowiązki dotychczasowego szefa firmy — Lucjana Wencla, także jednego z głównych akcjonariuszy spółki. Na najbliższym WZA Lucjan Wencel będzie kandydował do rady nadzorczej Karena. Krzysztof Pióro deklaruje, że będzie podejmować trudne decyzje. Odmienne od tych, które jeszcze w kwietniu zapowiadał Lucjan Wencel.
Na rozdrożu
Karen zakończył ubiegły rok stratą przekraczającą 8 mln zł (przy planowanych 5 mln zł zysku), która była związana z utworzeniem rezerw na pokrycie długów wobec kontrahentów. Największe zobowiązania ciążyły na firmie z tytułu zaległych płatności w stosunku do Toshiby. Karen stracił kontrakt dystrybucyjny z tym producentem na rzecz Techmexu i z jednego z głównych dystrybutorów notebooków w Polsce został zepchnięty do roli sprzedawcy detalicznego.
W kwietniowych wypowiedziach Lucjan Wencel sugerował też, że holding zamierza skupić się w przyszłości na produkcji oprogramowania i prowadzeniu biznesu w Internecie, łącznie z utworzeniem portalu handlowego wraz z partnerami finansowymi i innymi firmami handlowymi.
— Ostatecznie rezygnujemy z budowy portalu. Podstawowym naszym biznesem pozostanie sprzedaż notebooków. Nasza strategia przewiduje oczywiście wykorzystanie Internetu, ale nie interesują nas przedsięwzięcia, które mogą przynieść zyski dopiero za kilka lat — oświadcza Krzysztof Pióro.
Bardziej zyskowne ma być wypożyczanie niszowego oprogramowania za pośrednictwem sieci przez spółkę zależną Polsystem 2 oraz prowadzenie handlu elektronicznego. Nowy prezes Karena dodaje, że w tej strategii silnym elementem będzie też sieć serwisowa Karena — Ram Serwis.
Koniec złudzeń
Tym samym nie będzie inwestycji wartości 5 mln USD (22 mln zł) w portal i nie będzie spółki internetowej. Karen odkłada też na co najmniej pół roku kolejną próbę wejścia na rynek równoległy GPW.
— Zdecydowanie naszym celem jest wejście na giełdę. Najpierw jednak odzyskamy zaufanie inwestorów — deklaruje Krzysztof Pióro.
Ma w tym pomóc otwarcie 10 nowych biur w kraju (obecnie Karen ma ich 15) oraz dalszych 30 punktów serwisowych sieci Ram Serwis. Po wejściu na GPW Karen chce też pozyskać inwestora finansowego dla rozwijania działalności hostingu aplikacji internetowych oraz handlu elektronicznego.
— Silny partner finansowy nie tylko da nam wsparcie kapitałowe, ale podniesie prestiż firmy i jej przedsięwzięć — uważa Krzysztof Pióro.