Karmoy nie chce przejąć Parnicy

Cezary Pytlos
24-11-1998, 00:00

Karmoy nie chce przejąć Parnicy

Firma Karmoy, norweskie biuro projektowe i producent konstrukcji aluminiowych, ostatecznie nie potwierdziła zainteresowania zakupem szczecińskiej stoczni Parnica.

Kupnem firmy interesuje się pięć innych firm — Halex, Finomar, Witkowice, szczecińska stocznia Gryfia oraz Mostostal Zabrze.

15 grudnia upłynie termin nadsyłania do stoczni ofert kupna, a do końca roku zostaną wyłonione dwie firmy, które przystąpią do rokowań ze Skarbem Państwa. Obecnie bowiem istnieją dwie koncepcje prywatyzacji stoczni. Jedna zakłada podwyższenie kapitału o 2,5-7 mln zł (akcje miałby objąć przyszły inwestor). Druga obejmuje zamianę wierzytelności Parnicy na udziały. Firma ma do spłacenia około 2,5 mln zł.

W listopadzie upływa termin nadsyłania przez wierzycieli firmy odpowiedzi na propozycje dłużnika. Do tej pory pozytywnie na wniosek stoczni odpowiedziała jedynie jedna trzecia wierzycieli. CP

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Cezary Pytlos

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Karmoy nie chce przejąć Parnicy