Karty rozdaje resort skarbu

Paweł Janas
opublikowano: 2004-06-25 00:00

Wczorajsze walne Orlenu udowodniło, że resort skarbu chce przejąć inicjatywę w spółce.

Miało być gorąco i było. Tak można scharakteryzować wczorajsze walne Orlenu, największej polskiej spółki paliwowej. Ogromne emocje wzbudziły nie tyle sprawy personalne, ile statut płockiej firmy, który trzeba dostosować do nowego kodeksu spółek handlowych.

,,Posiadana wiedza”

Chodzi o prawo do wykonywania głosów z akcji. Skarb państwa zaproponował nieoczekiwane rozwiązanie. Chce podnieść próg wykonywania głosów z 10 do 20 proc., ale wprowadza istotne zastrzeżenie. Z grubsza chodzi o to, że po ewentualnej zmianie statutu akcjonariusze — na tydzień przed kolejnym walnym — mają obowiązek udzielić zarządowi informacji o ewentualnym zwiększeniu stanu posiadania. Jeśli tego nie zrobią, menedżerowie firmy będą mogli zredukować ich głosy „w oparciu o posiadaną wiedzę”. Dotyczy to oczywiście również tych akcjonariuszy, którzy są zaangażowani w PKN poprzez różne podmioty (np. Kulczyk Holding). Profesor Grzegorz Domański, ekspert prawny, motywował zmiany koniecznością ochrony spółki przed wrogim przejęciem. Przyznał, że stawiają one w uprzywilejowanej pozycji skarb, ale zarazem pytał „dlaczego tak go właśnie nie traktować”. Nic dziwnego, że ta propozycja nie przypadła do gustu akcjonariuszom niepaństwowym.

— Zaproponowane zmiany dają skarbowi państwa szanse nieograniczonego zwiększania wpływu w PKN. To furtka nawet do renacjonalizacji — twierdzi Jan Waga, przewodniczący rady nadzorczej z ramienia Kulczyk Holding.

W rezultacie walne przerwano do poniedziałku. Wtedy też zapadną decyzje o statucie.

Sporo emocji wzbudziła też kwestia dywidendy. Na wniosek grupy CU zwiększono ją z 230 do 278 mln zł. To oczywiście nie spodobało się zarządowi. Nie pomogła argumentacja Jacka Strzeleckiego, wiceprezesa ds. finansowych, że spółka będzie ponosić wysokie wydatki.

— Do końca 2005 r. musimy wydać 1 mld USD na inwestycje i akwizycje — mówił Jacek Strzelecki.

Wilczy apetyt

Orlen zamierza m.in. sfinalizować zakup Unipetrolu, utworzyć zintegrowanego operatora logistycznego, ewentualnie kupić Lotos po jego wejściu na GPW, przejąć jeszcze 200 stacji w Niemczech i wejść w program wydobycia ropy.

Jeśli chodzi o sprawy personalne, to do rady nadzorczej wszedł Michał Stępniewski, były rzecznik KPWiG i bliski współpracownik ministra Jacka Sochy, oraz Janusz Zieliński, również reprezentujący MSP.

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface

Partner strategiczny

Alior

Partnerzy

GPW Orlen Targi Kielce Energa Obrót