Karty wyprą gotówkę

Małgorzata Birnbaum
opublikowano: 22-06-1999, 00:00

Karty wyprą gotówkę

Prowizje za granicą wynoszą od 1 do 3 procent

Choć oferta banków dla osób prywatnych i firm częściowo pokrywa się, istnieją formy płatności przeznaczone tylko dla indywidualnego klienta: czeki podróżne oraz przesyłki pieniężne.

Osoby, które płacą za towary i usługi znajdując się za granicą mają do wyboru czeki podróżne oraz karty płatnicze. Polskie banki skupują i sprzedają czeki podróżne w większości walut. Czeki mają zależne od waluty nominały. Dolarowe sprzedaje się w nominałach od 10 do 1000 USD, z kolei czeki na funty brytyjskie sprzedaje się w nominałach od 10 do 500 funtów. Prowizja za realizację czeku ustalana jest w każdym banku inaczej, wynosi od 0,5 do 1 proc. kwoty czeku. Czeki podróżne to bezpieczny substytut gotówki. W przypadku kradzieży, klient może uzyskać czeki zamienne w ciągu 24 godzin. Niekiedy jest to możliwe, nawet jeśli wraz z czekami klient stracił dowód zakupu.

Coraz powszechniejsze staje się korzystanie za granicą z kart płatniczych. Prowizje za pobranie gotówki za pomocą karty płatniczej wahają się od 1 do 3 proc. Niestety, nie można dowiedzieć się w Polsce, jaką prowizję pobierają poszczególne banki w różnych krajach. Specjaliści doradzają, aby zawsze zakładać wariant najbardziej pesymistyczny. Kartami płatniczymi można również finansować z Polski transakcje zawierane z kooperantami zagranicznymi. Nie można, niestety, przesyłać przez firmę kurierską gotówki, ta przyjmie ewentualnie czek. Alternatywą dla przekazów bankowych czy opłat kartą jest Western Union, firma, która specjalizuje się w szybkim przekazywaniu pieniędzy osób prywatnych przy użyciu systemu komputerowego. Czas przekazu z Polski do USA to 15-20 minut od momentu wpłaty. Koszty przekazu ponosi zawsze nadawca, a prowizja zależy od wysokości przesyłanej kwoty. Na przykład za przekaz 50-100 USD należy zapłacić 15 USD, za przekaz 300-400 USD — 34 USD. Dolary przelicza się według średniego kursu NBP dodając 2 proc. Dolna granica wysokości przekazu to równowartość 50 USD, górną granicę wyznacza obowiązujące prawo dewizowe. Atutem przesyłki Western Union jest szybkość, bo przelew bankowy trwa co najmniej dwa dni. Aby jednak wysłać pieniądze, należy zgłosić się do oddziału wybranego banku — PBK, Prosper Bank czy Pierwszego Komercyjnego Banku, wypełnić formularz i zapłacić prowizję za przekaz.

— W Polsce na razie istnieje możliwość wpłaty tylko w dolarach, natomiast adresat odbiera przekaz w lokalnej walucie. Z kolei wypłata przekazów z zagranicy odbywa się głównie w złotówkach, choć w niektórych bankach klient może sobie zażyczyć wypłaty w dolarach. Pracujemy nad tym, by do końca tego roku wprowadzić możliwość wpłaty w złotych — zapowiada Marek Rogalski, zastępca dyrektora biura Western Union.

Firma planuje też powiększenie liczby placówek z dotychczasowych 420 do 600.

NIEBEZPIECZNY DLA SPRZEDAWCY: System dokonywania płatności przy użyciu kart płatniczych w Internecie nie jest zupełnie bezpieczny, bo producent nie ma możliwości sprawdzenia osoby, która podaje numer karty i dlatego może dojść do nadużyć. Organizacje wydające karty płatnicze nie wymyśliły jeszcze dobrego systemu płacenia przez Internet — mówi Sebastian Łuczak z Pekao SA. fot. Grzegorz Kawecki

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Birnbaum

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Karty wyprą gotówkę