Kary KNF szokują uczestników rynku

opublikowano: 21-11-2019, 22:00

Nadzorca nałożył dużą karę na kolejny podmiot z rynku. Ukarany uważa, że jej wysokość nijak się ma do charakteru i skali przewinienia.

Jeśli nie liczyć ubezpieczycieli i biur płatniczych, w tym roku Komisja Nadzoru Finansowego nałożyła już prawie 50 mln zł kar na podmioty, nad którymi trzyma pieczę.

To nic, że FIZ

Najnowsza kara dotyczy Copernicus Capital TFI, które ma zapłacić łącznie 3,9 mln zł. Pierwsza z kar w wysokości 2 mln zł to konsekwencja stwierdzenia naruszeń limitów inwestycyjnych w czterech funduszach zamkniętych. Zaangażowanie w akcje/udziały wyemitowane przez jeden podmiot sięgało od 24 do 96 proc. wartości aktywów funduszy (limit to 20 proc.), a długość naruszeń trwała od trzech miesięcy do ponad dwóch lat.

„Ograniczenia inwestycyjne służą zapewnieniu odpowiedniej dywersyfikacji portfeli funduszy inwestycyjnych, co wpływa na poprawę bezpieczeństwa inwestycji środków powierzonych przez uczestników funduszy. Uczestnicy, powierzając zgromadzone środki pieniężne funduszom, mają prawo oczekiwać, że będą one zarządzane w sposób profesjonalny i zgodny z przepisami, w tym także, że będą respektowane ograniczenia inwestycyjne określone przez prawodawcę. W ocenie Komisji przestrzeganie ograniczeń inwestycyjnych służących bezpieczeństwu i ochronie składu portfela pozostaje w interesie uczestników funduszy i stanowi jeden z nadrzędnych obowiązków Towarzystwa i funduszu inwestycyjnego” — podała komisja.

Kara w wysokości 1,5 mln zł dotyczy natomiast kupna przez Whitestone FIZ AN udziałów w jednej ze spółek bez rzetelnej oceny jej sytuacji finansowej, w tym możliwości uzyskania przez spółkę przysługujących naruszenie obowiązku ogłoszenia wezwania i obowiązków informacyjnych 10,4 jej należności od podmiotu trzeciego. Ponadto udziały w spółce nabyto z przekroczeniem 20-procentowego ograniczenia inwestycyjnego. Kary w obu przypadkach mogły zgodnie z prawem wynieść maksymalnie po 5 mln zł, ale okolicznością łagodzącą okazał się fakt, że inne niż towarzystwo podmioty odkupiły od uczestników certyfikaty inwestycyjne funduszu.

Ponadto Copernicus ma uiścić jeszcze 0,4 mln zł, ale w tym przypadku KNF nie miał podstaw prawnych do upublicznienia zakresu naruszeń.

— Chciałbym podkreślić, że stwierdzone naruszenia dotyczyły przede wszystkim dywersyfikacji funduszy inwestycyjnych zamkniętych o charakterze funduszy dedykowanych. W ocenie towarzystwa wysokość nałożonej kary pieniężnej jest bezprecedensowaoraz niewspółmierna w stosunku do charakteru i istotności stwierdzonych naruszeń, jak również skali prowadzonej przez towarzystwo działalności — mówi Arkadiusz Huzarek, prezes Copernicus Capital TFI, który zaznacza, że towarzystwo po przeanalizowaniu decyzji zamierza skorzystać z przysługujących środków prawnych i wystąpić do KNF o ponowne rozpatrzenie sprawy.

Długa lista

Copernicus jest kolejnym podmiotem, na który KNF nałożyła w tym roku wielomilionową karę finansową. Dodatkowo w trzech przypadkach — Saturn TFI, Vestor Domu Maklerskiego i Lartiq TFI — cofnięto pozwolenie na działalność. Każdy z najsurowiej ukaranych podmiotów bronił się i zapowiedział zaskarżenie decyzji, a niektóre zwracały dodatkowo uwagę na niewspółmierność kary do potencjalnych naruszeń. Najwięcej do powiedzenia mieli przedstawiciele Murapolu, który otrzymał w sumie 10,4 mln zł kary w konsekwencji stwierdzenia tzw. parkowania akcji, co skutkowało niewywiązaniem się z obowiązku ogłoszenia wezwania i naruszeniem obowiązków informacyjnych.

„Zwracamy uwagę na niezachowanie zasady proporcjonalności pomiędzy wysokością nałożonej kary a deliktem administracyjnym, w tym w szczególności wysokością potencjalnej straty dla uczestników ryku kapitałowego” — brzmiało stanowisko dewelopera, który podliczył konsekwencje braku wezwania na około 6,5 mln zł, tymczasem kara w tym zakresie wyniosła 9,9 mln zł.

Maksymalnie mogło to być 10 mln zł. W określonych przypadkach komisja może nałożyć nawet kilkadziesiąt mln zł kary, co uczyniono do tej pory raz — Raiffeisen otrzymał 50 mln zł kary na mocy prawa bankowego, a dodatkowo 5 mln zł za niewywiązanie się z roli depozytariusza. 10 mln zł wlepiono Alior Bankowi, a 9,9 mln zł — domowi maklerskiemu XTB.

— Komisja, nakładając sankcje, zawsze bierze pod uwagę okoliczności konkretnej sprawy — mówi Jacek Barszczewski, dyrektor departamentu komunikacji społecznej UKNF, który podkreśla, że w przypadku Copernicus Capital TFI jest dokładnie odwrotnie, niż uważa towarzystwo.

— W tym przypadku o nałożeniu kary zdecydowały przede wszystkim waga, charakter i istotność naruszeń oraz skutki naruszeń dla uczestników — dodaje Jacek Barszczeski.

Jak przyznaje, komisja odnotowuje fakt, że ukarane podmioty często publicznie kwestionują ustalenia KNF, wysokość kar czy przebieg postępowania administracyjnego.

— Podmioty pomijają jednak przy tym istotne dla sprawy, a niekorzystne dla siebie szczegóły — mówi przedstawiciel nadzorcy, który ma swobodę przy wymierzaniu kar pieniężnych, bo działa w ramach tzw. uznania administracyjnego i jest ograniczony jedynie przepisami, które określają maksymalną wysokość kary.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu