Kierowany przez Tomasza Czechowicza giełdowy fundusz dwa razy prawomocnie wygrał odszkodowanie za straty, jakie poniósł na akcjach zniszczonego przez fiskusa JTT Computer. Jednak skarb państwa nie zamierza pogodzić się z bolesną porażką i trwający siódmy rok proces może się przeciągnąć.
![Piotr Rodkiewicz, który stoi na czele Prokuratorii Generalnej, zamierza do końca wykorzystać prawne możliwości, by wykazać, że MCI Management odszkodowanie się nie należy.
[FOT. WM]
Piotr Rodkiewicz, który stoi na czele Prokuratorii Generalnej, zamierza do końca wykorzystać prawne możliwości, by wykazać, że MCI Management odszkodowanie się nie należy.
[FOT. WM]](http://images.pb.pl/filtered/e8c279c2-18cd-4c6b-b3b6-27bfe1844f91/d0d496d5-5a0b-505e-9dbc-1719de1e090c_w_830.jpg)
Reprezentująca skarb państwa Prokuratoria Generalna (PG) szuka sposobu na odebranie MCI 46,3 mln zł odszkodowania, które od ponad roku jest już na koncie firmy. Obrońcy skarbu skierowali właśnie do Sądu Najwyższego (SN) kasację od wyroku wrocławskiego Sądu Apelacyjnego, który w styczniu 2013 r. przyznał spółce najwyższe w historii Polski odszkodowanie za błędy fiskusa.
— Wnieśliśmy skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego, bo nie zgadzamy się z orzeczeniem sądu apelacyjnego. Po analizie uzasadnienia wyroku przyznającego MCI odszkodowanie doszliśmy do wniosku, że sąd apelacyjny w tej sprawie nie spełnił obowiązku i nie wziął pod uwagę wykładni prawa i wytycznych Sądu Najwyższego z czerwca 2012 r. W kasacji domagamy się uchylenia wyroku odszkodowawczego i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania — mówi Piotr Kaczorkiewicz, radca prawny PG.
— Już dwukrotnie sąd apelacyjny przyznał nam rację w sporze o JTT. Jeśli zajdzie taka potrzeba, będziemy bronić naszych racji kolejny raz. Nie widzimy podstaw do niepokoju — mówi Magdalena Pasecka, członek zarządu MCI Management. Spór już po raz drugi stanie na wokandzie najwyższej instancji sądowej. Wynik pierwszej konfrontacji był dla giełdowego funduszuniekorzystny.
W czerwcu 2012 r. SN stwierdził, że odszkodowanie się nie należy, i uchylił pierwszy wyrok sądu apelacyjnego (z kwietnia 2011 r.) przyznający firmie 46,4 mln zł. W uzasadnieniu SN samodzielnie ustalił stan faktyczny sprawy (czego zdaniem prawników, robić nie może) i zawarł w nim tezy stawiające zarząd grupy MCI w bardzo złym świetle (spółka miała 36 proc. akcji JTT Computer).
SN podejrzewał zmowę spółek z grupy MCI, przejęcie od syndyka aktywów JTT i sprzedaż akcji po niedoszacowanej cenie. Ocena wydarzeń z punktu widzenia SN sprowadzała się do sugestii, że MCI dobrze zarobił na upadającym JTT, a później zażądał od państwa odszkodowania. Sprawę ponownie zbadał sąd apelacyjny i nie potwierdził podejrzeń SN. Uznał, że żadnej zmowy spółek nie było, MCI nie zarabiał na aktywach JTT, żadnych aktywów nie przejmował od syndyka, próbował natomiast ratować JTT i spłacał jego długi.
Sąd apelacyjny zgodził się też z biegłymi, że gdyby JTT nie upadł z winy fiskusa, w chwili bankructwa (2004 r.) wartość akcji spółki znajdujących się w portfelu MCI sięgałaby 30 mln zł. I tę kwotę przyjął jako podstawę do określenia odszkodowania. Wyliczył je na 28,8 mln zł. Do tego dorzucił odsetki od 2006 r., czyli od wniesienia przez MCI pozwu o odszkodowanie. Za prawie siedem lat przegrywanego procesu skarb państwa musiał zapłacić 17,5 mln zł odsetek.
— Już w 2006 r. dążyliśmy do ugody. Niestety skarb państwa nie przyjął tej propozycji i nie przystąpił do rozmów — mówi Jakub Dziewoński, jeden z prawników pracujących dla MCI. Oprócz gigantycznych odsetek, państwo (podatnicy) poniosło też koszty sądowe procesu w dwóch instancjach (ponad 200 tys. zł) oraz 209 tys. zł za opinię biegłych. Koszty ponoszone przez podatników jeszcze wzrosną, gdy SN po raz drugi uchyli wyrok i przekaże sprawę do ponownego rozpoznania.
Sekwencja wydarzeń
Grudzień 1999 r.
UKS Wrocław uznał, że reeksport komputerów dokonywany przez JTT Computer to obchodzenie prawa podatkowego. Nałożył na firmę domiar podatkowy wysokości 10,5 mln zł.
Czerwiec 2003 r.
NSA uznał decyzje skarbówki za bezprawne i uchylił je. Miesiąc wcześniej członkowie zarządu JTT zostali uwolnieni od zarzutów wyłudzania zwrotów VAT.
Kwiecień 2004 r.
Sąd ogłosił upadłość JTT Computer.
Czerwiec 2006 r.
MCI Management wniósł pozew o odszkodowanie za straty na akcjach zniszczonego przez fiskusa producenta komputerów.
Kwiecień 2011 r.
Wrocławski Sąd Apelacyjny przyznał MCI 46,4 mln zł odszkodowania (łącznie z odsetkami).
Czerwiec 2012 r.
Sąd Najwyższy uchylił korzystny dla MCI wyrok odszkodowawczy i zwrócił sprawę do ponownego rozpoznania.
Styczeń 2013 r.
Wrocławski Sąd Apelacyjny ponownie zasądził na rzecz MCI odszkodowanie (46,3 mln zł z odsetkami).
17 maja 2013 r.
Prokuratoria Generalna po raz drugi wniosła kasację do Sądu Najwyższego.
Źródło: „PB”