KASETY WIDEO BĘDĄ UZUPEŁNIAŁY KSIĄŻKI

Małgorzata Zgutka
17-09-1999, 00:00

KASETY WIDEO BĘDĄ UZUPEŁNIAŁY KSIĄŻKI

Rynek jest zalany publikacjami o marketingu

BADANIE RYNKU: Pytamy o zdanie środowisko akademickie, badamy, co czytają studenci. Ankiety przeprowadzamy przede wszystkim wśród przedstawicieli działów marketingu firm. Dochodzą do nas również głosy z księgarni i hurtowni — wylicza Mariola Rozmus, dyrektor ds. edytorskich w Polskim Wydawnictwie Ekonomicznym. fot. Borys Skrzyński

Księgarnie są zasypane pozycjami o marketingu. Wydawnictwa walczą, aby znaleźć publikacje, które mogą sprzedać się w dużym nakładzie. Nowością są kasety wideo, które pewnie nie wyprą książek, ale są ich interesującym uzupełnieniem.

Czasy, gdy książki o marketingu w mgnieniu oka znikały z półek księgarń, dawno się już skończyły.

— Na początku lat 90. pozycje o marketingu sprzedawały się rewelacyjnie. Nie było ich wiele, lecz wydawnictwa szybko zapełniły lukę — tłumaczy Mariola Rozmus, dyrektor ds. edytorskich w Polskim Wydawnictwie Ekonomicznym.

Leszek Plak, właściciel Agencji Wydawniczej Placet, przyznaje, że obecnie trudno byłoby znaleźć wydawnictwo ekonomiczne, które nie proponowałoby publikacji z dziedziny marketingu.

— Konkurencja jest ogromna. Oprócz dużych, znanych wydawnictw raz po raz pojawiają się nowe, małe, które wydają tego typu pozycje — opowiada Leszek Plak.

Mariola Rozmus zaznacza, że popyt na najnowszą wiedzę o marketingu będzie istniał zawsze. Nie oznacza to jednak łatwego zarobku. Cały szkopuł w tym, by wśród wielkiej liczby tytułów wyszukać te, które znajdą nabywców. Jej zdaniem, największym zainteresowaniem cieszą się pozycje opisujące zagadnienia praktyczne, które podają konkretne przykłady i rozwiązania. Leszek Plak twierdzi, że klienci chętnie kupują książki prezentujące nowoczesną wiedzę.

— Ludzie łakną nowinek, jednak wciąż rekordy biją publikacje Philipa Kotlera. Mimo wielu wznowień, książki tego guru marketingu wciąż sprzedają się bardzo dobrze — zaznacza Leszek Plak.

Wiedza w pigułce

Popularną formą przekazywania wiedzy marketingowej stają się ćwiczenia i wykłady nagrywane na kasety wideo.

— Ludzie pod dostatkiem mają opasłych tomów z akademicką wiedzą. Nie mają czasu na jej zgłębianie, chcą praktycznej i skondensowanej informacji w przystępnej formie. Niektórzy kupując kasetę, oszczędzają na szkoleniu pracowników — wyjaśnia Dorota Krzyżewska z Inside Business Publishers.

Informuje, że najlepiej sprzedaje się kaseta prezentująca pracę w call center i opowiadająca o różnych aspektach telemarketingu. Zainteresowaniem cieszą się filmy poświęcone technikom sprzedaży czy mowie ciała.

— Niektóre zagadnienia marketingowe nie mogą być referowane przez polskich specjalistów, bo po prostu ich jeszcze nie ma. W takiej sytuacji sprowadzamy kasety z Zachodu i dostosowujemy je do polskich warunków. Jednym z takich zagadnień jest zarządzanie czasem — mówi Dorota Krzyżewska.

Koszt kaset waha się od 170 do kilku tysięcy złotych. Często jest do nich dołączana książka z ćwiczeniami. Filmów nie trzeba wcale kupować. Niektóre firmy oferują ich wypożyczenie, w jednej z nich za korzystanie z kasety przez dwa dni trzeba zapłacić około 780 zł.

Aktorzy i eksperci

Na kasetach nie umieszcza się nudnych prelekcji naukowców.

— By bardziej unaocznić dobre i złe przykłady zachowań, scenki odgrywają aktorzy — wyjaśnia Paweł Filarski, właściciel firmy Synergia, która zajmuje się nagrywaniem filmów.

Twierdzi, że długo szukał partnera w USA, z którym mógłby nawiązać współpracę i rozpocząć import kaset do Polski.

— Poszukiwania spełzły na niczym. Przeszkodą są zbyt wysokie ceny, które nie przyjęłyby się na naszym rynku — wyjaśnia Paweł Filarski.

Małgorzata Zgutka

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Zgutka

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / KASETY WIDEO BĘDĄ UZUPEŁNIAŁY KSIĄŻKI