Katalog kompetencji cyfrowych dla MSP

Anna BełcikAnna Bełcik
opublikowano: 2016-03-01 22:00

Polscy mali i średni przedsiębiorcy wciąż są na bakier z internetem. Ich kompetencje cyfrowe mocno kuleją. A biznes rozwijany i promowany w sieci to klucz do rynkowego sukcesu

Z danych Komisji Europejskiej wynika, że 86 proc., firm z sektora małych i średnich przedsiębiorstw (MSP) ma dostęp do internetu szerokopasmowego, 65 proc. posiada własną stronę internetową.

INTERNET BEZ TAJEMNIC:
INTERNET BEZ TAJEMNIC:
Narzedzia, które prezentujemy na platformie internetowe rewolucje.pl, nie ograniczaja sie jedynie do oferty Google’a. To pełen przeglad róznych narzedzi dostepnych na rynku — zaznacza Agnieszka Hryniewicz-Bieniek, dyrektor zarzadzajaca Google Polska
ARC

— Można powiedzieć, że nie jest źle. Kiedy natomiast spojrzymy na wykorzystanie narzędzi internetowych, indeksy natychmiast spadają. Niewiele firm korzysta z mediów społecznościowych czy technologii chmurowych. Zaczęliśmy się zastanawiać, dlaczego firmy, mając dostęp do technologii cyfrowych, nie korzystają z nich — mówi Justyna Jasiewicz, szefowa działu badań w Centrum Cyfrowym.

Centrum, we współpracy z firmą Google, przebadało więc firmy w całym kraju. Sprawdziło, jakie są umiejętności i potrzeby przedsiębiorców w zakresie rozwoju cyfrowego. I przygotowało pakiet wskazówek, pozwalających określić ich indywidualne potrzeby i określić przydatne w prowadzeniu biznesu kompetencje — Katalog Kompetencji Cyfrowych.

Oko w oko z małym biznesem

Jak się okazuje, polscy przedsiębiorcy nie opanowali jeszcze w pełni podstawowych e-narzędzi. I w dość zaskakujący sposób postrzegają internet. Dla wielu z nich sieć jest narzędziem o zasięgu globalnym, które może przyciągnąć zainteresowanie klienta z zagranicy. Zapominają natomiast o możliwościach, jakie stwarza w kontekście biznesu lokalnego.

— Przedsiębiorcy nie wykorzystują potencjału narzędzi, które pozwalają na zwiększenie widoczności firmy w okolicy. Nie dostrzegają np. zalet korzystania z narzędzi geolokalizacyjnych — nadmienia Justyna Jasiewicz. Centrum Cyfrowe zdiagnozowało jeszcze jedno, istotne zjawisko, związane z brakiem potrzeby zdobywania nowych kompetencji cyfrowych. — Nazwaliśmy je „spaloną ziemią” i „niezaoraną ziemią” — zaznacza Justyna Jasiewicz.

Pierwszy przypadek dotyczy negatywnych doświadczeń, jakie mają niektórzy przedsiębiorcy z technologiami cyfrowymi. W przeszłości trafili na nie najlepsze firmy treningowe, przeinwestowali w zakresie wdrożeń, zrealizowane projekty cyfrowe okazały się drogie i nieefektywne. Teraz nie są oni chętni do podjęcia kolejnych działań w zakresie digitalizacji biznesu. Obawy mają też przedsiębiorcy, którzy nie posiadają żadnych doświadczeń z technologiami cyfrowymi.

Szansa na szybki rozwój

Europa Środkowo-Wschodnia, w tym Polska, w rankingach adopcji cyfrowych nadal lokowana jest na końcowych pozycjach. — Mamy ambicje zmienienia tego. Nie tylko jednolity rynek cyfrowy, ale przede wszystkim przyspieszenie gospodarcze daje nam wiele możliwości posiadania bardziej konkurencyjnych przedsiębiorstw, nawet względem Europy Zachodniej — twierdzi Agnieszka Hryniewicz-Bieniek, dyrektor zarządzająca Google Polska. I przedstawia firmy, które swój biznes rozwinęły właśnie dzięki obecności w internecie.

— Mimo że mam trzydzieści kilka lat, internet i media społecznościowe zawsze pozostawały u mnie w tyle. Wszystko się całkowicie odmieniło, kiedy zakładałam biznes. Wiem, że w dzisiejszym świecie firma bez internetu nie może istnieć. Przykład mojej, produkującej szumiące misie, ułatwiające zasypianie noworodkom i niemowlętom, pokazuje, jak bardzo tradycyjne, produkcyjne firmy potrzebują nowoczesnego, cyfrowego wsparcia — zaznacza Anna Skórzyńska, współwłaścicielka spółki Szumisie.

Po podniesieniu poziomu własnych kompetencji cyfrowych natychmiast zauważyła większą sprzedaż, zdecydowała się też na rozpoczęcie sprzedaży w Niemczech, na Litwie, Łotwie i w Estonii. Teraz przygotowuje się do wprowadzenia szumiących misiów do Chin i Rosji. Podobne doświadczenia ma inny przedsiębiorca, z branży gier. — Tablet kupiłem, dopiero, gdy wydawaliśmy pierwszą grę. A możliwości, jakie daje internet, pozwalają szybko się rozwijać, zatrudniać ludzi, zwiększać obszar działania. Człowiek nagle staje się globalnym graczem, którego szanują konkurenci na całym świecie — dodaje Paweł Kozak-Raszkowski, właściciel Ola & Olo.

Czas na internetowe rewolucje

Katalog Kompetencji Cyfrowych powstał przy okazji działań podjętych przez Google Polska w 2015 r. — „Internetowe Rewolucje”. W ramach inicjatywy utworzono bezpłatną platformę edukacyjną dla przedsiębiorców. Dotychczas zarejestrowało się w niej 40 tys. osób. Szkolenie online już ukończyło 9 tys. użytkowników. Google zapowiedział natomiast, że w zakresie umiejętności cyfrowych przeszkoli 100 tys. osób. W planie jest również współpraca z uczelniami i realizacja programów szkoleniowych ze studentami. Mają im ułatwić rozwój kariery zawodowej, także w zakresie prowadzenia działalności gospodarczej.

Katalog kompetencji cyfrowych firm

Produkt lub usługa

Wspieranie procesu wykonywania produktu lub usługi Tworzenie bazy wiedzy o produktach lub usługach Określanie zakresu oferowanych produktów lub usług

Rynek i konkurencja

Gromadzenie wiedzy o rynku Posiadanie wiedzy o branży, w której działa firma Posiadanie informacji o ofercie konkurencji

Prowadzenie firmy

Zarządzanie dokumentami firmy Kierowanie pracą zespołu i współpraca z kontrahentami Komunikowanie się z zespołem i kontrahentami Zarządzanie finansami firmy Kontrolowanie zasobów kadrowych i materialnych firmy

Sprzedaż

Prezentowanie produktu lub usługi w celach sprzedażowych Realizowanie transakcji finansowych Wspieranie procesu sprzedaży produktu lub usługi Posiadanie dostępu do danych sprzedażowych

Komunikacja i promocja

Bycie widocznym i wyszukiwanym w sieci Komunikowanie się z potencjalnymi klientami Prowadzenie działań promocyjnych

Klienci

Gromadzenie wiedzy o klientach Analizowanie wypowiedzi klientów Nawiązanie i utrzymanie relacji z klientami Budowanie lojalności klientów

Źródło: Centrum Cyfrowe/Google