Katalończycy przy polskim stole

Michał Kubicki
opublikowano: 2009-11-27 00:00

Każde Święta Bożego Narodzenia są niezwykłe i — co najważniejsze — spędzane wśród najbliższych. Zazwyczaj wyjeżdżamy z rodziną do Wisły, gdzie wśród pięknych krajobrazów zasiadamy do uroczystej kolacji wigilijnej. Tylko prezenty zostawiamy sobie na później. Obdarowujemy się po powrocie do domu.

Czas Bożego Narodzenia to dla nas czas refleksji i zwolnienia tempa. Od lat staramy łączyć przyjemne z pożytecznym, odpoczywając, relaksując się i oddając uciechom ciała i duszy w dobrym hotelu.

Święta w firmie? Zasadniczo nie zakładamy jakiegoś superplanu. Tradycją jest — już od pierwszego roku działalności w Polsce — uroczysta kolacja wigilijna, do której zasiadają wszyscy pracownicy i nasi wspólnicy z Hiszpanii. Rezerwujemy sobie wtedy którąś z warszawskich restauracji i spędzamy kilka godzin we własnym gronie, wspominając mijający rok i nasze dokonania. Atmosfera jest wówczas bardzo luźna i wesoła.

Podtrzymujemy też tradycję — śpiewamy kolędy i smakujemy typowe staropolskie potrawy. Ze względu na to, że w Katalonii zwyczaje i świąteczne dania są zupełnie inne, to bardzo ciekawe doświadczenie dla naszych wspólników, którzy chętnie przylatują do nas w okresie przedświątecznym.