Kawa z Kolumbii obudziła rynki

Weronika Kosmala
11-03-2015, 00:00

Chociaż fachowcy nazywają tę odmianę „łagodną kolumbijską”, tempo wzrostu eksportu tego kraju dalekie jest od łagodnego.

Zwiększona produkcja lokalna w połączeniu z obawą o uprawy w Brazylii doprowadziły do najwyższego od kilku lat poziomu kolumbijskiego eksportu kawy. W lutym sprzedano za granicę 1,07 mln worków ziaren, czyli o 8,4 proc. więcej niż w zeszłym roku. Przy takich parametrach tamtejsza produkcja gatunku arabica wzrosła o 18 proc. względem lutego ubiegłego roku i wyniosła1,03 mln worków po 60 kg. Po załamaniu taki urodzaj stanowi dla kolumbijskiego rynku nowość — producenci ziaren wykorzenić musieli kilka lat temu aż 60 proc. roślin ze względu na osłabiającą je chorobę.

Drzewa zastąpiono wtedy uodpornioną odmianą, która właśnie teraz dojrzała do poziomu planowanej produktywności. Międzynarodowa Organizacja Kawy (ICO) podaje, że najostrożniejsza prognoza i tak zakłada utrzymujący się spory wzrost krajowej produkcji ziaren. Mowa jednak o jednym kraju, podczas gdy cały region notuje spadki.

Niszcząca susza w Brazylii, której udział w światowejprodukcji jest największy, a także wspomniana choroba rozprzestrzeniająca się w południowoamerykańskich krajach, składają się na ogólne negatywne prognozy. ICO przewiduje więc, że światowa produkcja kawy arabica spadnie o 2,8 proc. do października 2015 r., w porównaniu z takim samym okresem 2013-14. Odmiana łagodna kolumbijska nie rośnie jednak tylko w Kolumbii, ani nawet w samej Ameryce Południowej, ale również w Kenii i Tanzanii. Według prognoz, produkcja w krajach afrykańskich wyniesie 17 mln worków — byłby to poziom, którego region nie osiągnął od 15 lat. Przy utrzymującym się wysokim popycie z Kanady, USA i Unii Europejskiej taka podaż i tak nie wystarczy, spodziewany jest więc wzrost cen. Chociaż kraje importujące zamknęły ubiegły rok z 3 mln worków magazynowanego zapasu, spadkowa tendencja w cenach najprawdopodobniej się nie utrzyma. Od początku roku spadki cen na nowojorskiej giełdzie wyniosły 18 proc., a na londyńskiej 1,3 proc. Dla typu arabica kluczowa jest jednak wycena amerykańska, bo na tej właśnie giełdzie notowane są kontrakty futures i opcje na tę odmianę. W kawę inwestować można poprzez instrumenty pochodne, dostępne w ofercie polskich biur maklerskich.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Weronika Kosmala

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Alternatywne / Kawa z Kolumbii obudziła rynki