Rynek macierzy stale rośnie. Wynika to z coraz większego zapotrzebowania na przestrzeń do przechowywania danych, których też ciągle przybywa. Nic nie zapowiada, że ich liczba będzie się z czasem zmniejszać, w końcu każdy chce gdzieś zapisać swoje nowe filmy, zdjęcia, nagrania, dokumenty.
Większość firm, które mają więcej niż jeden serwer lub więcej niż kilku pracowników, jest zainteresowana dodatkową przestrzenią dyskową. Wielkość rozwiązania zależy od charakteru przedsiębiorstwa. Na największe macierze decydują się firmy składujące dużo danych (zapis obrazu z kamer IP, archiwa zdjęć i innych danych o dużej objętości, publiczna przestrzeń dyskowa).
Macierze mniejsze pod względem pojemności, ale szybsze dzięki zastosowanym dyskom, znajdują zastosowanie w firmach hostingowych i stosujących wirtualizację. Małe macierze trafiają głównie do klientów, dla których najważniejsza jest cena i prostota integracji z istniejącą infrastrukturą.
MARCIN BOGUSZ
pełnomocnik zarządu ds. zaawansowanych technologii w firmie Action
