KE doradza szybszą prywatyzację PKP

Mira Wszelaka
opublikowano: 25-04-2001, 00:00

KE doradza szybszą prywatyzację PKP

Komisja Europejska uważa, że Polska powinna jasno określić reguły i przyspieszyć prywatyzację kolei.

Przebywający w Polsce przedstawiciele Dyrekcji Generalnej ds. Transportu i Energetyki KE podkreślają, że pełna liberalizacja rynku kolejowego jest kwestią czasu.

— Nie mogę dać Polsce dobrego, europejskiego przykładu prywatyzacji kolei. Macie jednak szansę by być wzorem dla innych. Musicie jednak zapewnić transparentność procedur oraz wolny dostęp do rynku na niedyskryminujących zasadach — mówi Jean-Arnold Vinois, szef zespołu w Dyrekcji Generalnej Transportu i Energii w KE.

Polski rząd musi określić jasne reguły prywatyzacji. Dlatego urząd, który będzie odpowiedzialny za nadzór nad koncesjami powinnien być niezależny. Jeżeli tego nie uczynimy, to w niedługiej przyszłości możemy mieć problemy z Dyrekcją KE ds. Konkurencji.

Brakuje konsekwencji

Polscy negocjatorzy zgodzili się na to, by z chwilą akcesji wpuścić na krajowy rynek jedynie międzynarodowe towarzystwa kolejowe. Dostęp ten miałby dotyczyć wyłącznie międzynarodowych korytarzy, które powinny być zmodernizowane przy wykorzystaniu unijnych funduszy. Na dostęp do pozostałych sieci Polska wystąpiła o trzyletni okres przejściowy.

— Nawet jeśli Bruksela zaakceptuje polski wniosek, to już w 2008 r. będziemy musieli zapewnić zagranicznym operatorom pełny dostęp do sieci. Tymczasem w działaniach rządu brak wyraźnej konsekwencji w otwieraniu rynku transportu kolejowego — uważa Wojciech Paprocki, prezes Forum Kolejowego.

— PKP muszą mieć czas na restrukturyzację. Polska jest pierwszym przykładem, nie tylko w krajach regionu, gdzie rozpoczęto proces prywatyzacji narodowego przewoźnika. Dlatego pośpiech nie jest wskazany — tłumaczy Andrzej Grzelakowski, wiceminister transportu.

Wątpliwy przykład

Tymczasem na Starym Kontynencie nie ma ani jednego międzynarodowego towarzystwa kolejowego. Największe szanse na powodzenie ma inicjatywa Deutsche Bahn Cargo, do którego dołączyły holenderskie linie NS Cargo i Cargo kolei duńskich.

Tymczasem sama Unia nie ma wypracowanego wzorca liberalizacji w transporcie kolejowym.

— Najwięcej problemów przysparza nam brak koordynacji między operatorami w poszczególnych państwach. Niezadowalający jest również stopień liberalizacji oraz oporna prywatyzacja tego sektora — konkluduje Jean-Arnold Vinois.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mira Wszelaka

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / KE doradza szybszą prywatyzację PKP