Kiedy Murapolu wejdzie na GPW

Emil Górecki
opublikowano: 2011-09-26 16:30

Nie jesienią, ale zimą chce debiutować Murapol na GPW. Wcześniej chce zachęcić fundusze dobrymi wynikami.

Szefowie dewelopera z Bielska Białej mają nadzieję, że fundusze inwestycyjne spojrzą na dobre fundamenty spółki, a nie na branżę w jakiej działa. To powinno sprawić, że debiut na warszawskiej GPW odbędzie się z nieznacznym poślizgiem wobec czerwcowych zapowiedzi.

- W pierwszym półroczu osiągnęliśmy dobre wyniki, a trzeci kwartał będzie pod tym względem zdecydowanie lepszy niż drugi. Jednocześnie bieżąca sprzedaż mieszkań utrzymuje się na podobnym jak dotąd, dobrym poziomie. Chcemy więc zadebiutować pod koniec roku, ewentualnie na początku przyszłego – mówi Arkadiusz Zachwieja, dyrektor finansowy Murapolu.

Spółka w I półroczu sprzedała 233 mieszkania. Obecnie w ofercie ma ponad 670 lokali, a w październiku uzupełni ją o dodatkowe 300 w czterech inwestycjach.

- Murapol ma potencjał realizowania wyższej marży przez model działania, jaki przyjęliśmy. Mamy własną firmę wykonawczą i nie mrozimy gotówki w banku ziemi, bo realizujemy inwestycje w partnerstwie z właścicielami gruntu – mówi Arkadiusz Zawieja.
Według wcześniejszych zapowiedzi, właściciele Murapolu chcą uplasować na rynku istniejące akcje spółki o wartości około 20 mln zł oraz nową emisję o wartości około 40 mln zł. [EG]