Kierunki dyktowane przez rynek pracy

RFA
03-09-2012, 00:00

Uczelnie prześcigają się w tworzeniu nowej oferty studiów podyplomowych. I stawiają na jakość.

Nowe kierunki studiów biznesowych pojawiają się co roku. Przedstawiciele szkół wyższych twierdzą, że to odpowiedź na głosy z rynku pracy. Niekiedy to prawda. Tak jest na przykład z Menadżerskim studium rynku gazu w Polsce albo Social media w praktyce, uruchomionymi przez Instytut Nauk Ekonomicznych Polskiej Akademii Nauk (INE PAN).

— Od edycji do edycji wprowadzamy zmiany w istniejących kierunkach i wprowadzamy nowe. Bierzemy przy tym pod uwagę zdanie słuchaczy i ośrodków naukowych, z którymi współpracujemy. Dzięki temu większy nacisk położyliśmy na element rozwoju umiejętności przywódczych, bo według pracodawców mamy deficyt liderów na rynku pracy — tłumaczy dr Krzysztof Adamiec z INE PAN.

Szkoła Główna Handlowa (SGH) uruchomiła w tym roku około 20 nowych kierunków podyplomowych, np. Międzynarodowe strategie podatkowe, Akademia zarządzania organizacją w sytuacjach kryzysowych, Zarządzanie na rynku dóbr i marek luksusowych. Jak mówi Marcin Poznań, rzecznik SGH, najgłośniejsza nowość szkoły to Zastosowanie technologii Cloud computing w modelowaniu biznesowym, prowadzone wraz z Microsoftem.

Zdaniem rzecznika, tworzenie nowych kierunków wynika z popytu na specjalistyczną wiedzę, na którą nie ma miejsca na studiach magisterskich, a jej zdobycie okazuje się konieczne na nowym stanowisku pracy lub przy staraniu się o nową posadę. Tak jest np. w przypadku studiów o cloud computingu.

Ich uruchomienie związane jest z coraz szerszym stosowaniem rozwiązania tzw. chmury w biznesie. Na Uczelni Łazarskiego (UŁ) nowościami są m.in. Własny biznes z work-life balance, czyli nauka umiejętności godzenia prowadzenia firmy z życiem osobistym. Najwięcej nowych kierunków proponuje Akademia Marketera tej uczelni (studia podyplomowe są w akademiach tematycznych): Architekt marek, E-marketing, Marketing miejsc (marketing gmin i innych jednostek samorządu terytorialnego), Planowanie i realizacja kampanii reklamowych w mediach.

— Mamy wyraźny sygnał z rynku, że właśnie w tym ostatnim przypadku brakuje osób z odpowiednią wiedzą. Chcemy również wprowadzić studia kształcące osoby na stanowisko compliance officer — chodzi o zarządzanie ryzykiem braku zgodności organizacji z prawem, regulacjami, zasadami i standardami, co ma ją uchronić przed sytuacjami kryzysowymi. To bardzo rozwinięta funkcja w firmach międzynarodowych i coraz częściej spotykana w Polsce — opowiada dr Małgorzata Gałązka-Sobotka, dyrektor Centrum Kształcenia Podyplomowego UŁ.

Zdaniem przedstawicieli uczelni, rynek pracy stale się zmienia i ludzie zdają sobie sprawę z konieczności uzyskiwania dodatkowych kwalifikacji.

— Moim zdaniem rynek studiów podyplomowych będzie rósł. Coraz więcej ludzi chce się dokształcać i są to zarówno ludzie młodzi, w średnim wieku, jak i nieco starsi. Bardzo uważnie sprawdzają oferty uczelni, wiedzą, czego chcą, dlatego na rynku nie ma miejsca na gorsze jakościowo kierunki — twierdzi dr Małgorzata Gałązka-Sobotka.

Podobnego zdania jest dr Krzysztof Adamiec — tłumaczy, że na dobrze przygotowany program prawie zawsze będzie wielu chętnych. Marcin Poznań podkreśla z kolei, że z coraz więcej absolwentów studiów magisterskich od razu składa dokumenty na studia podyplomowe.

— Coraz więcej osób zdaje sobie sprawę z konieczności dokształcania. Wiele musi się przekwalifikować lub uzupełnić czy rozwinąć wiedzę i umiejętności w innej dziedzinie niż ta, w której dotąd pracowali — mówi Marcin Poznań.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: RFA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / Kierunki dyktowane przez rynek pracy