Kilkaset hurtowni może w tym roku wypaść z rynku

PAP
17-01-2012, 07:29

Hurtownicy działający na rynku spożywczym mają coraz większe kłopoty. Przyznają, że nawet co czwarty detaliczny odbiorca nie płaci im w terminie za towar – alarmuje "Dziennik Gazeta Prawna".

Hurtownicy nie mają wyboru: wypowiadają odbiorcom umowy, a zaległości finansowe oddają do windykacji. W wypadku kontrahentów, z którymi współpracują od dłuższego czasu, hurtownicy schodzą z marż, aby detaliści mogli łatwiej zapłacić za kupione od nich produkty.

Sytuacja staje się coraz bardziej napięta, bo większość hurtowni nie ma co liczyć na pomoc banków. Ci, którzy mają problemy z płynnością, nie dostaną nawet kredytu obrotowego. Banki niechętnie patrzą na hurtownie, bo na całym rynku spożywczym maleje rentowność. Pośrednikom nie pomagają też producenci, którzy coraz rzadziej udzielają im kredytu kupieckiego.

"Taka sytuacja z pewnością doprowadzi do wzrostu liczby upadłości wśród najbardziej narażonych, wrażliwych firm. Liczba upadłości w branży spożywczej może się zwiększyć w najbliższych 12 miesiącach o 15 - 20 proc." - szacuje Marcin Siwa z firmy Coface Poland. W tym roku z rynku może zniknąć kilkaset z ok. 4 tys. funkcjonujących na nim hurtowni spożywczych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Handel / Kilkaset hurtowni może w tym roku wypaść z rynku