Tylko do pierwszego lipca 2004 r. banki będą mogły przeprowadzać przez Krajową Izbę Rozliczeniową rozliczenia transakcji w postaci papierowej. Po tym terminie obowiązywać będą już wyłącznie dokumenty elektroniczne.
Obecnie przez Krajową Izbę Rozliczeniową (KIR) przesyłanych jest dziennie 2 mln transakcji o łącznej wartości 20 mld zł. Zdecydowaną większość — bo 75 proc. — stanowią operacje elektroniczne przechodzące przez system ELIXIR. Jednak pozostałe to wciąż operacje rozliczane drogą papierową przez SYBIR.
— Poczta i Bank Pocztowy, a także Bank Polskiej Spółdzielczości i PKO BP to najczęstsi użytkownicy systemu rozliczeń papierowych. Przez te instytucje klienci przeprowadzają bowiem najwięcej potwierdzonych dokumentem przelewów pieniężnych — wyjaśnia Tadeusz Ołdakowski, prezes KIR.
Izba wspólnie z czołowymi polskimi instytucjami finansowymi zdecydowała o rezygnacji z rozliczeń papierowych do połowy 2004 r., co jest zgodne z zaleceniami Unii Europejskiej. Prezes KIR podkreślił, że w Niemczech już od dawna obowiązują rozliczenia elektroniczne, a we Francji taki standard wprowadzono w czerwcu tego roku.
— Nowe rozwiązania dotyczą tylko banków. Szacujemy, że klienci przejdą na dokonywanie rozliczeń — np. przelewów — tylko kanałami elektronicznymi najszybciej w ciągu pięciu lat — mówi Tadeusz Ołdakowski.
Dlatego też banki bardziej zaawansowane technologicznie będą same skanowały dokumenty i przesyłały je do KIR już w postaci elektronicznej. Za pozostałe będzie tego dokonywała izba, oczywiście odpłatnie. KIR już przedstawił instytucjom finansowym do wyboru trzy rozwiązania dotyczące zamiany dokumentów papierowych na elektroniczne. Czas na wybranie odpowiedniego mają do lipca 2003 r. Później — przez rok — nastąpi stopniowe wycofywanie rozliczeń papierowych.