Kirch chce sprzedać 40 proc. Axel Springer

Małgorzata Birnbaum
opublikowano: 2002-02-12 00:00

Borykająca się z długami niemiecka grupa medialna Kirch chce częściowo załatać dziurę w kasie, sprzedając za 1 mld EUR 40 proc. akcji wydawnictwa Axel Springer — doniósł „Financial Times Deutschland”. Nie wiadomo jednak, komu, bo udziałowcy AS nie zgadzają się ani na konkurencyjną WAZ-Gruppe, ani na News Corp., ani na Bertelsmanna.

Grupa Kirch, której długi szacuje się na 5-6 mld EUR (18-21,9 mld zł), znalazła sposób na częściowe rozwiązanie problemów finansowych. Firma chce sprzedać 40 proc. udziałów w wydawnictwie Axel Springer.

„Financial Times Deutschland” doniósł, że spółka znalazła kupca, a w niedzielę wieczorem rozmowy były „zaawansowane”. Chociaż nie podpisano żadnych dokumentów, transakcja ma być ogłoszona jeszcze w tym tygodniu. Wartość pakietu, który na giełdzie kosztuje obecnie 800 mln EUR (2,9 mld zł), ma osiągnąć ponad 1 mld EUR (3,7 mld zł). Potencjalni kupcy to konkurencyjne wydawnictwa i spółki medialne.

— Zgłosilibyśmy się, gdyby istniała taka możliwość — zapowiadał w ubiegłym tygodniu Lutz Glandt, dyrektor zarządzający Westdeutsche Allgemeine Zeitung.

Tymczasem anonimowy informator powiedział wczoraj, że Friede Springer, wdowa po Axelu Springerze, która ma 50 proc. spółki plus 10 akcji, nie życzy sobie, by 40 proc. udziałów przeszło w ręce konkurencji i wyklucza WAZ-Gruppe, News Corp. i Bertelsmanna. A bez zgody większościowego akcjonariusza do żadnej transakcji nie dojdzie.

— Jeśli miałaby się zmienić struktura akcjonariuszy, to wolę dokupić kilka procent — zapowiada Friede Springer.

Oprócz udziałów w Axel Springer Kirch ma również płatną telewizję KirchPayTV, udziały w grupie ProSiebenSat. 1, prawa do 64 tys. godzin filmów, do transmisji mistrzostw świata w piłce nożnej oraz wyścigów Formuły 1. Nie wszystkie uda się sprzedać, bo np. KirchPayTV przynosi straty. BSkyB, która w 1999 r. kupiła 22 proc. akcji w tej firmie, w październiku tego roku najpewniej skorzysta z opcji sprzedaży, która będzie kosztować Kircha 1,3 mld EUR (4,8 mld zł).

— Nie włożymy ani grosza więcej w KirchPayTV. Najchętniej byśmy te udziały odsprzedali — mówi Tony Ball, dyrektor zarządzający BSkyB.

Kłopoty finansowe grupy należącej do Leo Kircha zaczęły się, kiedy wydawnictwo Springer zażądało 770 mln EUR (2,8 mld zł) za akcje ProSiebenSat 1. W najbliższych miesiącach grupa Kirch będzie też musiała spłacić kredyty zaciągnięte w Dresdner Banku i Bayerische Landesbank.