Firma Roland Berger Strategy Consultants podsumowała polską edycję konkursu Best
of European Business (BEB).
Rynek polski dołączył do BEB cztery lata temu. Pozycję tego rankingu wyznacza skład jury — tegorocznemu przewodził szef giełdy Ludwik Sobolewski, a w składzie znalazła się biznesowa pierwsza liga. Jednak w czasie kilkumiesięcznego konkursu zaszło nieco zmian kadrowych i podczas finałowej gali na Zamku Królewskim niektórych jurorów tytułowano już "byłymi prezesami" — ot, biznesowy znak czasów.
Firmy uczestniczące w BEB klasyfikowane są w trzech kategoriach, a konkurs jest czterostopniowy. Zaczyna się od wstępnej selekcji na podstawie ogólnie dostępnych danych, później jury nominuje po pięciu kandydatów w każdej kategorii, wreszcie ogłaszani są zwycięzcy krajowi. Etapem czwartym jest finał europejski, odbywający się pierwszym kwartale następnego roku.
W kategorii wzrostu najlepszą firmą BEB uznano działającą od 1995 r. spółkę LPP z siedzibą w Gdańsku, specjalizującą się w projektowaniu i dystrybucji odzieży w Polsce oraz krajach naszego regionu. Laureatem w obszarze fuzji i przejęć — ale nie wrogich — została chemiczna spółka Synthos, powstała w wyniku połączenia oświęcimskich zakładów Dwory z czeskimi zakładami Kaučuk Kralupy. Wreszcie za konkurencyjność międzynarodową uhonorowano krakowską Tele-Fonikę Kable, która od lat więcej niż połowę swojej produkcji eksportuje do ponad 80 państw.
