Linie KLM zakończyły trzeci kwartał stratą sięgającą 66 mln EUR (279,8 mln zł), a więc o 30 proc. mniejszą niż rok wcześniej. Czwarta linia lotnicza Europy zapowiada jej dalszą redukcję. Sprzedaż wzrosła o 7 proc. — do 1,6 mld EUR (6,8 mld zł). Władze spółki twierdzą, że popyt na przewozy lotnicze nie rośnie jednak tak szybko, jak oczekiwano, nawet mimo 40-proc. obniżki cen. Dlatego KLM zdecydował się na wycofanie jednego Boeinga 747-300 i kilku mniejszych samolotów latających na trasach krajowych.
Kilka tras mniej będzie też od 1 kwietnia obsługiwać Lufthansa. Spółka nie osiągnie w 2003 r. lepszych wyników niż prognozowane na rok ubiegły, czyli 700-750 mln EUR (2,9-3,2 mld zł) zysku operacyjnego — powiedział Karl-Ludwig Kley, dyrektor finansowy.
Wyniki niemieckiego przewoźnika nie poprawią się mimo m.in. wstrzymania wydatków inwestycyjnych i zamrożenia stanu zatrudnienia w spółce. Lufthansa nie zamierza rezygnować z kupna nowych samolotów.