Kłopotliwe kopalnie Tauronu

To nie było dobre półrocze dla trzech kopalni grupy z Katowic. Wydobyły o 11 proc. mniej węgla niż przed rokiem i straciły na tym 143 mln zł.

Czarna kula u nogi Tauronu nabiera wagi. Trzy kopalnie węgla kamiennego należące do grupy straciły w pierwszym półroczu 2019 na poziomie EBITDA143 mln zł. W drugim kwartale strata wyniosła 99 mln zł. Ostatni raz zysk kopalnie Tauronu wykazały w pierwszym kwartale 2018 r.

Od listopada 2016 r. szefem Tauronu jest Filip Grzegorczyk,
wcześniej wiceminister skarbu. W 2016 r. kopalnie grupy wydobyły 6,37 mln ton
węgla handlowego, a w 2018 r. — 5,01 mln ton.
Zobacz więcej

WYDOBYCIE W KRYZYSIE:

Od listopada 2016 r. szefem Tauronu jest Filip Grzegorczyk, wcześniej wiceminister skarbu. W 2016 r. kopalnie grupy wydobyły 6,37 mln ton węgla handlowego, a w 2018 r. — 5,01 mln ton. Fot. GK

Słabsze niż rynek

— Skala przezbrojeń i długość ścian jest taka, że trudno mówić o efektywnym wydobyciu. Musimy dokończyć strategiczne inwestycje. Pracujemy jednocześnie nad planem naprawczym. Do czasu zakończenia kluczowych inwestycji przełomu jednak nie będzie — tłumaczy Marek Wadowski, wiceprezes Tauronu.

Tauron ma w grupie trzy kopalnie: Janinę, Sobieski i Brzeszcze, zarządzane przez spółkę Tauron Wydobycie. W pierwszym półroczu 2019 wydobyły 2,26 mln ton węgla handlowego, o 11 proc. mniej niż przed rokiem. Spadek jest głębszy od rynkowego, bo w skali kraju produkcja węgla kamiennegospadła tylko o 3,2 proc., do 30,9 mln ton. We wszystkich trzech kopalniach prowadzone są inwestycje, w tym projekt kluczowy — budowa szybu Grzegorz w kopalni Sobieski. Ma zostać uruchomiony w 2023 r.

— Inwestycja w ten szyb jest spóźniona o pięć lat — stwierdza Marek Wadowski, dopytywany o przyczyny problemów spółki wydobywczej.

Dla kopalni Janina Tauron szuka inwestora. Bada ją już państwowy Węglokoks, czyli spółka siostrzana w stosunku do Tauronu też kontrolowanego przez skarb państwa.

— Moja wstępna diagnoza, która jednak wymaga potwierdzenia,jest taka, że w ostatnich latach zabrakło w Tauronie Wydobycie konsekwencji i właściwego zaangażowania w realizację planów inwestycyjnych — stwierdził w sierpniu w rozmowie z „PB” Adam Gawęda, wiceminister energii.

Zapowiedział, że pod koniec września zaprezentowany zostanie plan dla górnictwa. Na razie nie ujrzał światła dziennego.

Projekt do przeróbki

Jednocześnie Tauron analizuje możliwość przemodelowania kotła w bloku w Jaworznie, którego budowa jest na finiszu. Rafako, które realizuje projekt, zaproponowało ostatnio Tauronowi prace dodatkowe, w tym „rozszerzenie tzw. pola paliwowego [czyli dopuszczenie szerszego asortymentu węgla — red.], co pozwoli optymalizować koszty produkcji energii elektrycznej”. W założeniu paliwem dla bloku o mocy 910 MW miał być węgiel z kopalni Sobieski.

— Po dodatkowych pracach blok mógłby spalać również np. węgiel z Polskiej Grupy Górniczej — mówi Dariusz Niemiec, dyrektor ds. handlu w Tauronie.

Zarząd grupy zapewnia, że możliwe rozszerzenie pola paliwowego bloku nie ma związku z problemami wydobywczymi kopalni.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Graniszewska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu