KNF donosi na TFI do prokuratury

opublikowano: 11-09-2018, 22:00

Eques Investment TFI, zarządzające aktywami o wartości 1,31 mld zł, zostało wpisane przez nadzór na listę ostrzeżeń publicznych.

To sytuacja bez precedensu, ale jeśli przypuszczenia towarzystwa, co do podstaw znalezienia się na cenzurowanym, się potwierdzą, to wymiar sprawiedliwości na karku będą mieć też inni przedstawiciele branży.

Marek Chrzanowski, przewodniczący KNF
Zobacz więcej

Marek Chrzanowski, przewodniczący KNF Fot. Szymon Łaszewski

UKNF zawiadomił warszawską Prokuraturę Okręgową na podstawie art. 99 ust 1 ustawy o ofercie publicznej i warunkach wprowadzania instrumentów finansowych do zorganizowanego systemu obrotu, który mówi o sięgającej nawet 10 mln zł karze grzywny i możliwej karze 2 lat pozbawienia wolności dla podmiotów, które oferują publicznie papiery wartościowe bez wymaganego dokumentu, zatwierdzonego lub przynajmniej złożonego do nadzorcy. Urząd nie podaje szczegółów zawiadomienia.

— Zgodnie z przepisami ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym do publicznej wiadomości możemy przekazać jedynie podstawę prawną zawiadomienia skierowanego do prokuratury — ucina Jacek Barszczewski, p.o. dyrektor departamentu komunikacji społecznej w UKNF.

Przedstawiciele Eques Investement TFI przyznają, że nie znają treści zawiadomienia, wysłanego przez nadzór do prokuratury. Andrzej Domański, członek zarządu towarzystwa, przypuszcza jednak, o co może chodzić.

— Towarzystwo ma podstawy przypuszczać, iż wpis ma związek z informacjami o działalności poszczególnych funduszy (np. wyceny, historyczne stopy zwrotu, polityka inwestycyjna) przekazywanymi w przeszłości w szczególności za pośrednictwemstrony internetowej — mówi Andrzej Domański.

Jak podkreśla Andrzej Domański, z treści komunikatu UKNF jednoznacznie wynika, że ostrzeżenie nie ma związku z działalnością inwestycyjną funduszy, ani nie dotyczy jakichkolwiek naruszeń ustawy o funduszach inwestycyjnych i zarządzaniu alternatywnymi funduszami inwestycyjnymi. Towarzystwo nie prowadziło i nie prowadzi żadnej publicznej oferty certyfikatów inwestycyjnych.

„Jednocześnie, wobec stanowiska UKNF w sprawie zawartości serwisów internetowych, w szczególności sprecyzowanego w korespondencji z towarzystwami funduszy inwestycyjnych i IZFiA w pierwszej połowie tego roku, towarzystwo, tak jak wiele innych podmiotów na rynku ograniczyło dostęp do informacji o funduszach niepublicznych na swojej stronie internetowej, wprowadzając system logowany dla uczestników i dystrybutorów” — wynika ze stanowiska Eques TFI.

Tuż przed końcem marca 2018 r. KNF opublikowała stanowisko w sprawie oferowania certyfikatów inwestycyjnych FIZ-ów. Najogólniej rzecz biorąc, przypomniała w nim, że nawet wstępne materiały promocyjno-marketingoweo prywatnych ofertach FIZ-ów nie mogą być dystrybuowane do więcej niż 149 osób. W korespondencji do konkretnych TFI nadzór zażądał też usunięcia ze stron internetowych statutów i sprawozdań finansowych FIZów rozprowadzanych w ofertach prywatnych. Według KNF, dokumenty te bezpośrednio i pośrednio wskazują na politykę inwestycyjną funduszu i jako takie mogą stanowić dla inwestorów „wystarczającą podstawę” do podjęcia decyzji inwestycyjnej, a ujawnienie ponad 149 osobom informacji stanowiących taką podstawę stanowi ofertę publiczną.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński, Kamil Kosiński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

KNF , Tfi

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / KNF donosi na TFI do prokuratury