KNF namierza "cudotwórcę"

DI
opublikowano: 2008-11-13 10:33

- Środowe zamieszanie na GPW to nie był błąd. Bierzemy pod uwagę świadome działania – mówi Robert Wąchała, dyrektor departamentu nadzoru Komisji Nadzoru Finansowego. Ślad prowadzi do zagranicznego funduszu. - KNF poprosi o pomoc zagranicznych regulatorów - dowiedział się "PB" 

Według informacji "PB" Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) namierzyła instytucję, która doprowadziła do "cudowengo" odrobienia połowy strat wczorajszej sesji. Według naszych informacji, zlecenia pochodziły od zagranicznych funduszy. 
- Za zlecenie odpowiedzialna jest jeden zagraniczny podmiot i jedno polskie biuro maklerskie - potwierdza Robert Wąchała, dyrektor departamentu nadzoru KNF.

Według informacji "PB" KNF wkrótce zwróci się o pomoc prawną do nadzorcy rynku w kraju (w celu wyjaśnienia powodów dokonania zlecenia na fixingu), w którym zarejestrowana jest zagraniczna instytucja. Wiadomo, że chodzi o jeden z krajów europejskich.