KNUiFE ukarał trzy fundusze

(Marek Druś)
opublikowano: 04-11-2005, 07:22

Od 300 do 400 tys. zł (łącznie 1,35 mln zł) kar mają zapłacić fundusze emerytalne z grup Commercial Union (CU), PZU oraz AIG za łamanie ustawy o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych — orzekła Komisja Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych (KNUiFE). Chodzi o złamanie art.

Od 300 do 400 tys. zł (łącznie 1,35 mln zł) kar mają zapłacić fundusze emerytalne z grup Commercial Union (CU), PZU oraz AIG za łamanie ustawy o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych — orzekła Komisja Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych (KNUiFE). Chodzi o złamanie art. 49 ustawy (naruszenie tajemnicy zawodowej przez zarządzających funduszami) oraz — w jednym przypadku (PZU) — art. 47 (zakaz łączenia funkcji i stanowisk).

Są to jedne z najwyższych kar administracyjnych dla funduszy w historii, a orzeczono je po kontrolach przeprowadzonych przez nadzorcę po artykułach „Pulsu Biznesu” o „grupie trzymającej giełdę” opisujących sporo kontrowersyjnych inwestycji i działań zarządzających w spółkach giełdowych.

Środki a cele

KNUiFE nie ujawnia, za jakie i czyje konkretnie przewinienia mają zapłacić fundusze. Według informacji „PB”, chodzi o działania Jakuba Bentkego, byłego zarządzającego w PTE PZU, Grzegorza Buchowieckiego, zarządzającego w CU PTE BPH CU WBK, oraz Andrzeja Błachuta z AIG PTE. „PB” od grudnia 2004 r. ujawnia zakulisowe fakty związane z inwestycjami tych zarządzających w kilka spółek giełdowych (m.in. Stomil Sanok i Polfa Kutno). Zbieżność inwestycji i towarzysząca im wymiana informacji pomiędzy zarządzającymi sprawiła, że postawiliśmy pytanie, czy na rynku od dłuższego czasu działa „grupa trzymająca giełdę”. Mogła ona — przy współpracy z doradcami i innymi zarządzającymi — sterować rynkiem, wpływać na kursy akcji i decydować o powodzeniu ofert publicznych.

Kary KNUiFE są pierwszymi w tej sprawie reprymendami dla funduszy. Adam Kałdus, szef departamentu nadzoru w komisji, wyjaśnia jednak, że nie można z tego powodu wyciągać wniosku, że „grupa trzymająca giełdę” istniała.

— Stwierdziliśmy uchybienia w wymianie informacji. Kary są sygnałem dla funduszy, że cel nie uświęca środków. Nie oznaczają natomiast, że stwierdziliśmy naruszenie interesów członków funduszu czy robienie prywatnych interesów przez zarządzających — twierdzi Adam Kałdus.

Przejrzystość rynku

Rzeczywiście, fundusze raczej zyskiwały na inwestycjach. Problem w tym, czy przy okazji zarabiali też lepiej poinformowani inwestorzy prywatni, znajomi maklerów oraz doradców. Słowem: czy współpraca zarządzających szkodziła rynkowi?

— Od stwierdzenia tego jest Komisja Papierów Wartościowych i Giełd (KPWiG) — ucina Adam Kałdus.

— Zdaniem KPWiG, taka wymiana informacji między zarządzającymi nie jest korzystna dla rynku kapitałowego i może rodzić podejrzenia o nielegalne działanie w porozumieniu. Oczywiście są wyjątki — współpraca zarządzających powinna się opierać na kodeksie dobrych praktyk, nad którym właśnie ze środowiskiem pracujemy — twierdzi Łukasz Dajnowicz, rzecznik KPWiG.

A jak na kary zareagują sami zainteresowani? Pierwszy na nasze pytania odpowiedział Commercial Union.

Zdrowy Biznes
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
×
Zdrowy Biznes
autor: Katarzyna Latek
Wysyłany nieregularnie
Katarzyna Latek
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

„Analizujemy szczegółowe uzasadnienie decyzji KNUiFE. Wstępnie uważamy, że część przywołanych argumentów jest dyskusyjna, a kara ma w istocie charakter prewencyjny. Naszą intencją jest jednak konstruktywne wykorzystanie zaleceń organu nadzoru. (...) Podzielamy zdanie KNUiFE o istocie znaczenia tajemnicy zawodowej w działalności inwestycyjnej w kontekście ochrony interesów członków OFE. W obszarze dotyczącym aktywności inwestycyjnej przejrzeliśmy, zweryfikowaliśmy i zmodyfikowaliśmy procedury wewnętrzne. Chcemy jeszcze raz podkreślić, że transakcja zakupu akcji Stomilu Sanok nie tylko nie naruszyła interesów uczestników CU OFE, ale przyniosła im korzyści. Wiadomość o nałożeniu kary została przekazana przewodniczącemu rady nadzorczej CU PTE i będzie przedmiotem obszernej informacji na najbliższym posiedzeniu rady” — napisano w oświadczeniu.

Okiem Eksperta

Trzeba z tym skończyć

Poczucie, że na giełdzie jakaś wąska grupa osób coś ustawia, sprawia, że od GPW odwracają się inwestorzy indywidualni. Działa to destrukcyjnie na rynek. Dlatego takie postępowania powinny być zdecydowanie piętnowane. Osoby działające w ten sposób muszą tracić uprawnienia, a nadzorcy dbać, by inwestorzy czuli się na GPW jak na rynku cywilizowanym. W rzeczywistości mamy do czynienia z sytuacjami, w których tak jawnie łamie się prawo, że cały rynek się z nich śmieje, a śledztwa nadzorców i prokuratury w tych sprawach są umarzane.

Jarosław Dominiak, prezes Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych

Okiem Eksperta

Nadzorcy są nieskuteczni

Przez tyle lat nie było spektakularnej sprawy sądowej w kwestii przestępstw na rynku kapitałowym. Świadczy to nie tyle dobrze o giełdzie, ile źle o instytucjach nadzorujących. Jeżeli już — dzięki mediom — afery zostają ujawnione, to kończą się umorzeniami. Ponieważ szczegóły tych spraw są poufne, możemy jedynie oceniać je po znamionach. A te skłaniają do wniosków, że na rynku kapitałowym proceder nieuczciwych zagrań ciągle może kwitnąć.

Andrzej Sadowski, ekspert Centrum im. Adama Smitha

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Marek Druś)

Polecane