Kobieta zmarła w McDonald's

Zwłoki bezdomnej, martwej kobiety znajdowały się w lokalu McDonald's w Hongkongu przez kilka godzin i nikt nie zwrócił na nie uwagi.

Policja twierdzi, że kobieta była w wieku 50-60 lat. To, że jest martwa, odkryto w sobotę rano. Wcześniej ktoś zgłosił zasłabnięcie.

Lokalne media donoszą, że kobieta osunęła się na stół ok. 24 godzin po wejściu do lokalu znajdującego się w robotniczej dzielnicy Ping Shek. Zanim ktoś się zainteresował, co się z nią stało, upłynęło 7 godzin, wynika z zapisu monitoringu. Kobieta zwykle spędzała noce w McDonaldzie, który jest otwarty całą dobę.

Przedstawicielka McDonald's wyraziła żal z powodu zaistniałego zdarzenia. Powiedziała, że nie lokale są otwarte całą dobę i personel nie ma zwyczaju zakłócać spokoju klientów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, AFP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Świat / Kobieta zmarła w McDonald's