Kodeks pracy: co czeka przedsiębiorców

opublikowano: 23-11-2022, 20:00
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Pracodawcy muszą przygotować się na rewolucyjne zmiany w prawie pracy. Przybędzie im sporo obowiązków, a podwładni zyskają nowe uprawnienia.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • do jakich zmian w prawie pracy powinny przygotować się firmy
  • z czego będą wynikać modyfikacje w Kodeksie pracy
  • co zyskają pracownicy
  • jakich obowiązków przybędzie przedsiębiorcom

Nadchodzący rok uraczy przedstawicieli biznesu solidną porcją modyfikacji w Kodeksie pracy. Duża ich część wynika z konieczności dopasowania polskich przepisów do prawa unijnego. Nie zabraknie też kolejnych zmian podatkowych.

Obawy
Obawy
Przedstawiciele biznesu zmagają się z częstą modyfikacją przepisów prawnych. Wiele z nich to spore wyzwanie finansowe dla firm.
Adobe Stock

— Uregulowane zostaną zasady pracy zdalnej i przepisy dotyczące badania trzeźwości pracowników. Rząd pracuje również nad uproszczeniem procedur związanych z zatrudnianiem cudzoziemców. W przyszłym roku rozpocznie się również proces wdrażania unijnej dyrektywy work-life balance. Z powodu przedłużających się nad nią prac legislacyjnych nie jest jeszcze pewne, kiedy dokładnie zaczną obowiązywać nowe rozwiązania — podkreśla Krzysztof Wojtas, prezes SaldeoSMART.

Work-life balance

Celem projektu ustawy o work-life balance jest wyrównanie obowiązków i uprawnień rodzicielskich pracujących kobiet i mężczyzn. Zgodnie z proponowanymi przepisami pracownikom będzie łatwiej pogodzić życie zawodowe z rodzinnym. Rozwiązania mają zachęcić ojców do korzystania z przysługujących im urlopów, w tym m.in. rodzicielskiego i ojcowskiego.

Osobom zatrudnionym w ciągu roku kalendarzowego będzie przysługiwał urlop opiekuńczy w wymiarze pięciu dni. Za ten czas nie dostaną wynagrodzenia. Obecnie tylko rodzice mają prawo do dwóch dni opieki (płatnych).

— Mam nadzieję, że zmiany dotyczące m.in. tych urlopów przyczynią się do utrzymania aktywności zawodowej kobiet. Chodzi o wspieranie równości płci, zniwelowanie stereotypów związanych z podziałem obowiązków domowych, a także o łatwiejsze godzenie życia zawodowego pracowników z rodzinnym — podkreśla Jolanta Zarzecka-Sawicka, radca prawny, partner w Grant Thornton.

Istotną zmianą będzie odebranie pracownikom możliwości przenoszenia części urlopu rodzicielskiego np. z ojca na matkę.

— Po wejściu w życie nowych przepisów ojcowie będą mieli prawo do skorzystania z dziewięciu tygodni takiego urlopu. W tym czasie mogą pobierać zasiłek w wysokości 70 proc. średniego rocznego wynagrodzenia. Jeżeli nie wykorzystają urlopu rodzicielskiego w ciągu 12 miesięcy, zasiłek im przepadnie. Nie będzie można go przenieść na matkę — podkreśla Krzysztof Wojtas.

Jego zdaniem nadal nie jest jasne, kto będzie odpowiedzialny za finansowanie wprowadzanych świadczeń.

— Ich fundatorem będą pracodawcy, samorządy czy skarb państwa? Jeżeli cała odpowiedzialność finansowa miałaby spocząć tylko na przedsiębiorcach, wysoce prawdopodobne jest, że idea work-life balance przyniosłaby skutek odwrotny od zamierzonego. Efektem byłaby niechęć pracodawców do zatrudniania np. młodych matek, co całkowicie przeczy koncepcji ich aktywizacji zawodowej — przestrzega Krzysztof Wojtas.

Warunki zatrudnienia

Zmiany w Kodeksie pracy pojawią się również po wejściu w życie nowych przepisów, które wynikają z konieczności wdrożenia kolejnej dyrektywy dotyczącej przejrzystych i przewidywalnych warunków pracy w Unii Europejskiej.

— Rozwiązania przewidziane w tym dokumencie należy ocenić pozytywnie. Ich celem jest poprawa warunków pracy. Po wejściu w życie nowych przepisów umowy o pracę na okres próbny będą mogły być zawierane tak jak dotychczas — maksymalnie na trzy miesiące, jednak ich długość będzie uzależniona od planowanego przez pracodawcę okresu zatrudnienia podwładnego na umowę o pracę. Będzie możliwość przedłużenia okresu próbnego o czas urlopu lub innej usprawiedliwionej nieobecności — tłumaczy Jolanta Zarzecka-Sawicka.

Inne rozwiązanie przewiduje, że osoby pracujące w firmie przez minimum pół roku, włącznie z okresem próbnym, będą miały prawo do renegocjacji formy zatrudnienia. Ważną proponowaną zmianą będzie też konieczność wskazania przez pracodawcę przyczyny uzasadniającej wypowiedzenie lub rozwiązanie umowy na czas określony. Obecnie szef firmy nie musi podawać, dlaczego to robi.

— Pracodawca będzie miał obowiązek zawiadomienia na piśmie o tym zamiarze zakładowej organizacji związkowej reprezentującej pracownika i wskazania przyczyny uzasadniającej rozwiązanie umowy — tłumaczy Jolanta Zarzecka-Sawicka.

Szefowie firm zyskają ponadto możliwość przeprowadzania prewencyjnych kontroli trzeźwości pracowników. Będą mogli też sprawdzić, czy w organizmach podwładnych są obecne inne środki mające działanie podobne do alkoholu.

— Częstotliwość i zasadność wykonania takich kontroli będzie arbitralną decyzją pracodawcy podyktowaną względami bezpieczeństwa — wyjaśnia Krzysztof Wojtas.

Dokumentacja kadrowa

Nowe przepisy obejmą również działy kadr i płac.

— Rząd zapowiedział spore zmiany w regulaminach pracy i w zasadach prowadzenia dokumentacji pracowniczej. Pojawią się nowe wzory dokumentów kadrowych, w tym m.in. wniosków o zmianę warunków pracy i arkuszy informacyjnych na temat zatrudniania pracowników. Dobrą informacją jest to, że sporą ich część będzie można składać w wersji elektronicznej — mówi Krzysztof Wojtas.

Eksperci nie mają wątpliwości, że zmiany przepisów wprowadzane w krótkim czasie wymuszą na pracodawcach konieczność przeorganizowania pracy.

— Wielu będzie zmuszonych do wygospodarowania dodatkowych oszczędności na przeprowadzenie specjalistycznych szkoleń dla działów kadr. W trudnej sytuacji gospodarczej może to być sporym problemem finansowym dla firm — podkreśla Krzysztof Wojtas.

Zmiany w podatkach

Warto przypomnieć, że w I kw. 2023 r. zaczną obowiązywać nowe kwoty wolne od podatku dla osób, które mają więcej niż jeden stosunek pracy.

— Pracodawca będzie zobowiązany do proporcjonalnego pomniejszenia zaliczki na PIT. W jakiej wysokości? Nieprzekraczającej 1/12 kwoty zmniejszającej podatek. Pracodawca nie wróży jednak z magicznej kuli. Zmiany w rozliczeniach będzie wprowadzał dopiero po otrzymaniu od podatnika oświadczenia o pomniejszeniu zaliczki na PIT. Co istotne, wysokość kwoty pomniejszenia będzie zależała od liczby płatników składek — wyjaśnia Krzysztof Wojtas.

Jego zdaniem przyszły rok może być przełomowy dla przedsiębiorców.

— Czas pokaże, jak proponowane zmiany legislacyjne przełożą się na działalność firm. Już od kilku lat przedstawiciele biznesu zmagają się z częstą modyfikacją przepisów prawnych. Wiele z nich rodzi poważne konsekwencje finansowe, co dla i tak obciążonych wysokimi podatkami przedsiębiorstw może oznaczać duży problem z zachowaniem rentowności — podsumowuje Krzysztof Wojtas.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane