Znajomości z piętra akademika potrafią prowadzić do nieoczekiwanych rezultatów. Tak się stało w przypadku Pawła Klimkowskiego i Eryka Karskiego, którzy niemal 20 lat po skończeniu studiów i podążaniu innymi drogami postanowili połączyć siły i wspólnie pomnażać kapitał inwestorów.

Podstawowym celem założonego przez nich Value Fund Poland Activist FIZ jest zarabianie na szybkim przyroście wartości akcji polskich spółek.Fundusz skupi się na firmach o dużym potencjale wzrostu w obszarze podstawowej działalności, których realna wartość aktywów jest wyższa niż aktualna wycena rynkowa.
Ponadprzeciętne stopy zwrotu mają zostać osiągnięte dzięki aktywistycznej metodzie inwestycyjnej. Polega ona na wykorzystaniu udziałów w spółkach portfelowych do zdobycia wpływu w zarządzie oraz radzie nadzorczej.Dzięki temu fundusz ma możliwość podejmowania decyzji dotyczących działalności operacyjnej posiadanych przez siebie spółek.
— Zazwyczaj fundusze, biorąc pod uwagę mnogość inwestycji, nie są w stanie poświęcić zbyt wiele czasu na trudniejsze tematy. My chcielibyśmy w takich przypadkach pomóc funduszom, przedstawić rozwiązanie problemu, dodać coś od siebie i podnieść wartość spółek — mówi Paweł Klimkowski.
Zarządzający funduszem od lat działają w obszarze inwestycji. Paweł Klimkowski do lipca pracował w Opera TFI, a wcześniej w Aviva PTE. Eryk Karski był natomiast członkiem zarządów kilku firm, jest też członkiem rady nadzorczej kilku spółek giełdowych.
— Posiadamy komplementarne doświadczenia, mamy wiedzę, jak spółkę wycenić, zrobić jej analizę strategiczną i zrestrukturyzować. Z takim przygotowaniem pomysł funduszy aktywistycznego narzucał się sam — mówi Eryk Karski. Zarządzający zamierzają także wykorzystać doświadczenie inwestorów obejmujących certyfikaty funduszu, polskich przedsiębiorców, akcjonariuszy, zarządzających spółek publicznych. Docelowo stanowić oni mają ciało doradcze przy ocenie i realizacji projektów.
— Chcemy z naszymi inwestorami rozmawiać na temat różnych aspektów działalności, wymieniać poglądy na temat tego, co warto, co można, co trzeba zrobić. W tego typu inwestycjach jest to bardzo potrzebne — dodaje Paweł Klimkowski.
W pierwszy projekt fundusz zaangażowany jest od początku sierpnia, a obecnie analizuje drugi. Docelowo fundusz ma inwestować w nie więcej niż 5-6 spółek. W każdej z nich będzie miał przynajmniej 5 proc. udziałów, aby móc się ujawnić i mieć wpływ na radę nadzorczą. Każda kolejna inwestycja będzie pokrywana osobną emisją certyfikatów inwestycyjnych. Według Pawła Klimkowskiego, kolejna jest możliwa już w październiku. Fundusze aktywistyczne są stosunkowo nową formą zbiorowego inwestowania na polskim rynku. Value Fund Poland Activist jest dopiero drugim tego typu produktem, po założonym w 2014 r. Aktivist FIZ z oferty Warsaw Equity TFI. Więcej jest natomiast funduszy autorskich. Od stycznia 2009 r. powstało ich jedenaście, z czego pięć w ubiegłym roku, a dwa kolejne czekają na rozpoczęcie działalności. Zwykle działają one w formie funduszy zamkniętych.
