Jak podkreślił na piątkowej konferencji prasowej marszałek woj. dolnośląskiego Marek Łapiński, Koleje Dolnośląskie - jako pierwsza w kraju kolejowa spółka samorządu województwa - otrzymały od Urzędu Transportu Kolejowego licencję na wykonywanie pasażerskich przewozów regionalnych.
Koleje Dolnośląskie mają za zadnie "rewitalizować połączenia dotychczas niewykonywane przez PKP Przewozy Regionalne". Spółka ma również uzupełniać i rozbudowywać ofertę transportową na Dolnym Śląsku.
Do 2010 r. władze województwa planują przejąć większość przewozów na obecnie zamkniętych trasach w regionie. Projektowanie konkretnych połączeń, które będą przywracane, powstaje w oparciu o zapotrzebowanie zgłoszone przez dolnośląskie gminy i powiaty.
"Chcemy namawiać pasażerów do powrotu do kolei, dlatego planujemy uruchomienie nowego połączenia Wrocław-Trzebnica, co ma być naszym +hitem transportowym+. Jednak najpierw ta trasa musi zostać wyremontowana" - powiedział PAP w piątek prezes zarządu Kolei Dolnośląskich Tomasz Strapagiel.
Zgodnie z planem prace remontowe na trasie Wrocław-Trzebnica mają się zakończyć w maju 2009 r.
Natomiast jeszcze w grudniu tego roku spółka chce ruszyć z przewozem pasażerów na trasie Legnica-Międzylesie (2 do 3 par połączeń) i Kłodzko-Wałbrzych (6-8 par). Pierwsze z połączeń było dotąd obsługiwane przez PKP, natomiast drugie było zawieszone.
Wszystkie planowane przez Koleje Dolnośląskie połączenia mają być obsługiwane
przez autobusy szynowe.