Kolejne „nie” dla amerykańskich producentów aut

JO, Cnnmoney.com
opublikowano: 2008-11-19 18:11

Prezesi „Wielkiej Trójki z Detriot” już kolejny raz przekonywali na Kapitolu członków Komisji Usług Finansowych Izby Reprezentantów o słuszności udzielenia wsparcia finansowego dla swoich spółek. Niestety, w środę znów spotkali się ze zdecydowaną odmową.

Jeszcze zanim prezesi General Motors, Forda oraz Chryslera zdążyli cokolwiek powiedzieć do głosu doszedł jeden z członków Komisji. Spencer Bachus, republikanin z Alabamy już we wstępie ostro skrytykował plany producentów aut.
 
- Moi wyborcy nie rozumieją dlaczego  pieniądze z ich podatków powinny wesprzeć coś co określają jako mniej wydajny biznes – powiedział Bachus, dodając że ci co na niego głosowali zarabiają o wiele mniej niż pracujący przy taśmie produkcyjnej w GM, Fordzie oraz Daimler Chrysler.

W tym samym momencie głos zabrał przedstawiciel Demokratów – Barney Frank. Stwierdził, że kiedy rząd amerykański udzielał dużo większego wsparcia dla przedstawicieli sektora finansowego nikogo nie obchodziły pensje tam zatrudnionych.

 - Uważam, że przeciętny pracownik AIG zarabia dużo więcej niż ten przy taśmie produkując samochody – ostro zaprotestował Frank

Przemysł samochodowy z Detroit domaga się 25 mld USD wsparcia finansowego w zamian za wejście do akcjonariatu kapitału państwowego.