Przez długie jednak godziny słabo prezentowała się sytuacja w segmencie spółek z tradycyjnych gałęzi gospodarki, jednak i one na finiszu, mierzone zachowaniem wskaźnika największych blue chipów odnotowały dodatnią zmianę. Indeks DJ IA wzrósł ostatecznie o 0,29 proc. ustanawiając nowy rekord i przedłużając wzrostową serię do 7-miu sesji. Z kolei indeks szerokiego rynku S&P500 zwyżkował na zamknięciu o 0,75 proc. zaś technologiczny Nasdaq rósł o 1,10 proc.

Wpływ na decyzje podejmowane przez inwestorów miały m.in. dane makro, których spora porcja dotarła we wtorek na parkiet. Wśród nich najważniejsze dotyczyły sprzedaży detalicznej i cen importu. Pozytywnie zaskoczył pierwszy z wymienionych odczytów. Sprzedaż wzrosła w październiku o 0,8 proc. w ujęciu miesięcznym, przebijając oczekiwania ekonomistów, którzy zakładali dynamikę na poziomie 0,6 proc. wobec wzrostu o 1 proc. miesiąc wcześniej. Bez uwzględniania pojazdów sprzedaż również podskoczyła o 0,8 proc. i także w tym przypadku okazała się wyższa od prognoz (0,5 proc.).
Stronę popytową wspierał wzrost notowań ropy, co pozytywnie przekładało się na wyceny spółek energetyczno-paliwowych.
Spośród notowanych spółek warto wspomnieć o przecenia akcji Home Depot, sięgającej momentami ponad 2 proc. Korekta wywołana została ostrzeżeniem jednej z największych amerykańskich sieci sprzedaży produktów do budowy i wykańczania domów, o słabszych wynikach w bieżącym kwartale, choć te zrealizowane w III kwartale okazały się nadspodziewanie dobre.