Kolejne rekordy w USA

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 17-11-2006, 00:00

Nie stygnie optymizm i zapadł do zakupów na amerykańskich giełdach. Czwartkowe notowania przyniosły kolejne rekordy indeksów. W utrzymaniu wzrostowego trendu pomogły najnowsze dane makro. Miło zaskoczył odczyt wskaźnika cen detalicznych w październiku. Spadły one o pół procenta. To drugi miesiąc z rzędu ich zniżki. Pozytywnie zaprezentowała się również inflacja bazowa, która ukształtowała się na poziomie 0,1 proc. spadając do najniższego od ośmiu miesięcy poziomu. Obie wartości okazały się lepsze od prognozowanych przez analityków. Rozczarował za to nieznacznie mniejszy nieco od oczekiwanego wzrost produkcji przemysłowej. Zwiększyła się ona o o 0,2 proc., po spadku we wrześniu o 0,6 proc.

Nadmierny hurraoptymizm studziła wypowiedź jednego z przedstawicieli Fed, który stwierdził, że obecny poziom inflacji może nadal niepokoić. Dodał przy tym, że dla gospodarki gorsza jest wysoka inflacja, niż wolniejsze tempo wzrostu.

Silna przecena stała się udziałem Dell, czołowego procenta komputerów. Firma poinformowała o opóźnieniu w prezentacji raportu za trzeci kwartał, gdyż organ nadzorujący rynek ma zastrzeżenia do zastosowanych metod księgowych.

W prestiżowej średniej Dow Jones bardzo dobry dzień miał Pfizer, producent leków. Ogłosił on, że badania kliniczne dowiodły iż jeden z jego leków (Lipitor), przyjmowany w dużych dawkach zmniejsza znacząco ryzyko ataku serca.

Inwestorzy bardo przychylnie przyjęli komunikat Cisco Systems, o podwyższeniu o 7 mld USD środków przewidzianych na program wykupu akcji z giełdy. Zaowocowało to ponad 2 proc. aprecjacją.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu