Ostatecznie, na finiszu indeks DJ IA tracił 0,41 proc. S&P500 zniżkował o 0,32 proc. zaś Nasdaq spadł o 0,23 proc.
Zachowawcza postawa inwestorów to m.in. rezultat ich wyczekiwania na rozpoczęcie sezonu publikacji raportów kwartalnych przez amerykańskie blue chipy.
Tradycyjnie jako pierwsza spośród spółek z prestiżowej średniej Dow Jones, swoimi rezultatami chwali się koncern aluminiowy Alcoa.
We wtorkowym kalendarium zabrakło istotnych danych makro, stąd uwagę handlujących przykuwały przede wszystkim doniesienia ze spółek.
W gronie blue chipów słabo spisywały się papiery Boeinga. Przecena momentami przekraczała 3 proc. po tym jak na rynek dotarła informacja o kolejnych problemach z flagowym modelem 787 Dreamliner. Po raz drugi w ciągu ostatnich dwóch dni, odkryto poważne problemy techniczne w dwóch różnych egzemplarzach tego samolotu należących do Japan Airlines. Co ciekawe, działo się to na lotnisku w Bostonie.
Dodatkowo podaż na tych papierach wywołało obniżenie rekomendacji z kupuj do trzymaj przez analityków BB&T Capital Markets.
Silnej korekcie, sięgającej nawet powyżej 4,5 proc. poddały się walory Yum! Brands. Właściciel sieci restauracji fast food Taco Bell i KFC zasmucił inwestorów informacją, że sprzedaż w sklepach działających na rynku od co najmniej roku spadła w Chinach mocniej niż prognozowano. Wśród przyczyn wymienia się rządowe dochodzenie odnośnie z jednego z byłych dostawców, które ograniczyło popyt.
Grubo ponad 6 proc. traciły na wartości udziały GameStop. Spółka, która w listopadzie zapowiedziała konieczność zamknięcia 200 sklepów z powodu bardzo trudnej sytuacji na rynku gier wideo, zapowiedziała we wtorek, że sprzedaż w roku finansowym kończącym się w tym miesiącu spadnie pomiędzy 7 a 9 proc. To większy spadek niż zakładała pierwotna projekcja.