Kolejny płacowy konflikt w KGHM
DECYZJA W GRUDNIU: Najbliższe posiedzenie rady nadzorczej zadecyduje, czy jej przewodniczący Jerzy Zdrzałka zachowa swoją funkcję. fot. ARC
Działający w KGHM Polska Miedź Związek Pracowników Przemysłu Miedziowego domaga się podwyżki wynagrodzeń i ustalenia zasad ich rewaloryzacji w przyszłym roku. Żąda również wyboru przedstawiciela pracowników do zarządu spółki.
Nie jest to pierwszy spór zbiorowy prowadzony przez pracowników koncernu z jego zarządem. Poprzedni konflikt i negocjacje trwały kilka miesięcy. Wówczas w sporze brała również udział Sekcja Krajowa Górnictwa Rud Miedzi NSZZ Solidarność. Pracownicy żądali podwyżki wynagrodzeń i wprowadzenia przedstawiciela załogi do zarządu przedsiębiorstwa.
Podpisane w lipcu tego roku porozumienie pomiędzy centralami związkowymi a zarządem określiło wzrost przeciętnych wynagrodzeń w tym roku o 10,5 proc. Według rzecznika KGHM Jerzego Pietraszka, negocjowanie podwyżek w przyszłym roku jest przedwczesne, ponieważ jeszcze nie są znane możliwości finansowe, jakie firma będzie miała w 2000 roku. Pracownicy chcą jednak mieć zagwarantowany wzrost płac o nie mniej niż 10 proc. i wejście w życie uzgodnień już 1 stycznia.
Tym razem konflikt może zakończyć się odwołaniem przewodniczącego rady nadzorczej spółki Jerzego Zdrzałki. Nie wiadomo jednak, na czyj wniosek miałoby to nastąpić. Na posiedzeniu 3 grudnia ustalony ma zostać regulamin wyboru przedstawiciela pracowników do zarządu. Rozpatrywany będzie również wniosek zarządu w sprawie udziału kapitałowego KGHM w Telewizji Familijnej. Może być on bowiem postrzegany politycznie i budzić pewne kontrowersje. Telewizja Familijna przedstawiła swoją ofertę również Polskim Sieciom Energetycznym i Polskiemu Koncernowi Naftowemu.