Kolejny prezes żegna Netię

opublikowano: 24-06-2015, 00:00

Niespełna kwartał w fotelu prezesa telekomu, w którym karty rozdaje Zbigniew Jakubas, utrzymał się Paweł Szymański.

]Fotel prezesa Netii jest ostatnio wyjątkowo niestabilny. Paweł Szymański, który kierował telekomem od początku kwietnia, został w poniedziałek odwołany przez radę nadzorczą spółki, której szefem jest inwestor Zbigniew Jakubas, pośrednio największy akcjonariusz Netii. Przyczyn odwołania nie podano, ze Zbigniewem Jakubasem nie udało nam się porozmawiać. Pawła Szymańskiego zastąpi, przynamniej czasowo, Bogusława Matuszewska, członkini rady nadzorczej Netii.

Netia długo miała rozproszony akcjonariat, ale od ubiegłego roku Zbigniew Jakubas sukcesywnie skupuje jej papiery i pośrednio ma dziś ponad jedną trzecią akcji. Teraz kierowana przez niego rada nadzorcza postanowiła wymienić w spółce prezesa.
Zobacz więcej

ROZGRYWAJĄCY:

Netia długo miała rozproszony akcjonariat, ale od ubiegłego roku Zbigniew Jakubas sukcesywnie skupuje jej papiery i pośrednio ma dziś ponad jedną trzecią akcji. Teraz kierowana przez niego rada nadzorcza postanowiła wymienić w spółce prezesa. Grzegorz Kawecki

Menedżerka została delegowana do pełnienia funkcji prezesa maksymalnie na trzy miesiące, obowiązki obejmie 6 lipca. Ma spore doświadczenie w branży telekomunikacyjnej.

Przez lata pracowała w Siemensie, a od 2009 r. do 2011 r. była członkinią zarządu Polkomtela, operatora sieci Plus. Zajmowała się tam sprzedażą i IT, potem — po przejęciu telekomu przez Zygmunta Solorza — przez parę miesięcy była wiceprezesem PGE (z identycznym zestawem kompetencji).

Pawłowi Szymańskiemu, który wcześniej był m.in. prezesem Ruchu i członkiem zarządu PKN Orlen, w czasie krótkiej prezesury udało się dopiąć przejęcie kolejowego operatora TK Telekom od grupy PKP. Netia ma za niego zapłacić 221,9 mln zł. Na transakcję musi się jeszcze zgodzić UOKiK. To jednocześnie drugi z rzędu szef Netii szybko żegnający się z posadą. W kwietniu awansował ze stanowiska szefa finansów telekomu i zastąpił Adama Sawickiego, kierującego spółką od czerwca 2014 r.

Po kilku miesiącach i wdrożeniu programu zwolnień Adam Sawicki uznał jednak, że woli fotel szefa polskiego T-Mobile i w styczniu złożył rezygnację. Wcześniej przez 7 lat Netią kierował Mirosław Godlewski. Biznes spółki w ostatnim czasie regularnie się kurczy. W pierwszym kwartale miała przychody niższe rok do roku o 11 proc. — sięgnęły 388,7 mln zł, skorygowana EBITDA spadła natomiast o 16 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu