Na razie nie wiadomo, jak poważne są skutki wypadku i czy Polak będzie mógł kontynuować jazdę. Jego zespół Citroen Racing poinformował na twitterze, że z załogą wszystko jest "ok".
W piątek Kubica jadący z włoskim pilotem Michele Ferrarą Citroenem DS3 WRC nie opanował samochodu na pierwszym tego dnia odcinku specjalnym i dachował. Wypadek wyglądał groźnie, ale załodze nic się nie stało i po naprawie auta kontynuowała rywalizację w sobotę (z karą za każdy nieprzejechany odcinek specjalny).
Na pierwszym sobotnim oesie Kubica uzyskał dziewiąty czas. W rajdzie prowadzi Francuz Sebastien Ogier (VW Polo WRC).
