Kolekcja statuetek rośnie

Karol Jedliński
opublikowano: 2005-12-05 00:00

Drugi raz z rzędu firma z Solca została liderem wśród Gazel ze swojego regionu. Wyniki finansowe spółki pozwalają przypuszczać, że nie ostatni.

Firma z Solca Kujawskiego powstała dzięki... upadłości. Ten producent autobusów rozpoczął swoją działalność w 2001 r., najpierw jako spółka pracownicza, dzierżawiąca majątek od Kujawskich Zakładów Naprawy Samochodów. Ponad dwa lata temu ogłoszono upadłość państwowych zakładów, a spółka Solbus popadła w kłopoty finansowe. Wkrótce potem właścicielem Solbusu został Antoni Śliżak z rodziną.

Nowy inwestor wniósł do przedsięwzięcia kapitał oraz dobrą znajomość rynku, co zaowocowało szybkim wzrostem produkcji i sprzedaży w 2004 r. Tegoroczny tytuł Gazeli Biznesu oznacza, że Solbusowi udało się powtórzyć sukces sprzed roku.

Rywal z Bundeswehry

Nie było to łatwe, bo ostatnio na polski rynek trafiło dużo używanych autobusów z importu. — Niezależnie od stałego importu, niemiecka Bendeswehra wyprzedała część taboru po wyjątkowo niskich cenach. Te autobusy trafiły na polski rynek, wypierając nowe — wyjaśnia Antoni Śliżak, prezes Solbusu.

Dodaje, że wyraźnie wpłynęło to na dynamikę sprzedaży jego fimy.

Zweryfikowane prognozy mówią o prawie 160 sprzedanych pojazdach w tym roku, wobec 123 w zeszłym. Plany przekroczenia 200 sztuk rocznie trzeba więc odłożyć na przyszły rok.

— Nasze produkty cieszą się powodzeniem. Szczególnie dobrze sprzedają się autobusy międzymiastowe, dzięki czemu zdobyliśmy stałe miejsce na rynku — podkreśla Antoni Śliżak.

W ubiegłym roku w Polsce tylko Autosan sprzedał znacznie więcej pojazdów niż Solbus, bo aż 325. Jednak Antoni Śliżak szuka sposobów na podwyższenie sprzedaży jego firmy. Chce m.in. rozszerzyć gamę oferowanych produktów.

Nowe projekty

— Już na początku przyszłego roku planowaliśmy wejść w segment autobusów miejskich — z pojazdem własnej konstrukcji. Prototyp SN11 zaprezentowaliśmy na kieleckich targach Transexpo. Cieszył się on sporym zainteresowaniem — zapewnia prezes Solbusu.

Jednak plany rozwoju pokrzyżowały kłopoty z dostawcami silników. Obecnie wszystkie nowe autobusy muszą mieć jednostki napędowe spełniające normę Euro 4. Tymczasem najbliższy termin odbioru takich silników to dopiero wiosna przyszłego roku.

— Czerwiec 2006 r. jest więc najwcześniejszym realnym terminem rozpoczęcia seryjnej produkcji tego pojazdu niskowejściowego — uważa Antoni Śliżak.

Nie ma podstaw, by nie wierzyć jego słowom, bo prezes Solbusu to doświadczony biznesmen. Jest udziałowcem trzech Pekaesów, właścicielem firmy leasingowej Blue Line i byłym dilerem pojazdów Jelcz i Autosan. Pod jego rządami Solbus planuje zakup nowej hali produkcyjnej i kabiny lakierniczej. Jednak, według Antoniego Śliżaka, warunkiem realizacji wszystkich planów związanych z rozwojem firmy będzie wyjście z autobusami z Solca poza polski rynek.

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface

Partner strategiczny

Alior

Partnerzy

GPW Orlen Targi Kielce Energa Obrót