Komisarz wzywa do zmiany celu inflacyjnego ECB

Kutnowskie Zakłady Farmaceutyczne Polfa S.A.
opublikowano: 2002-03-08 12:08

LONDYN (Reuters) - Europejski Bank Centralny (ECB) powinien wyznaczyć elastyczny cel inflacyjny, a nie trzymać się sztywnych zasad, nie pozwalających na jej przekroczenie ponad założony poziom, napisał w piątkowym artykule unijny komisarz ds. handlu, Pascal Lamy.

Prezentując w dzienniku Financial Times swoje propozycje dotyczące reform politycznych i gospodarczych w Europie, Lamy stwierdził, że należy rozwiać wątpliwości wokół strategii ECB.

"Atrakcyjny wydaje nam się symetryczny cel inflacyjny stosowany w Wielkiej Brytanii, ponieważ przywiązuje on równą wagę do presji inflacyjnej jak i deflacyjnej" - napisał Lamy.

Bank Anglii (BoE) wyznacza symetryczny cel inflacyjny, co oznacza, że inflacja niższa od założonego poziomu jest równie niebezpieczna jak za wysoka, ponieważ prowadzi do spadku produkcji i liczby miejsc pracy w gospodarce.

Cel inflacyjny w Wielkiej Brytanii został ustalony na poziomie 2,5 procent, a skala tolerancji wynosi jeden procent po każdej jego stronie. Zdaniem ECB osiągnięcie stabilności cenowej wiąże się z utrzymaniem inflacji na poziomie dwóch procent w skali roku.

W ubiegłym roku ECB był często krytykowany za zbytnie dążenie do zbicia inflacji, co zdaniem krytyków odbiło się na spadku tempa wzrostu gospodarczego, ponieważ bank zbyt wolno obniżał stopy procentowe.

Lamy i współautor artykułu, Jean Pisani-Ferry, członek Francuskiej Rady Analiz Ekonomicznych, wezwali również rządy europejskie do większej koordynacji polityki gospodarczej.

"Dyscyplina budżetowa to rzecz podstawowa, jednak w obliczu znacznych szoków Europa nie może ograniczać się wprowadzając zasady, nawet inteligentne" - napisali.

Lamy i Pisani-Ferry nawiązali zapewne do paktu stabilizacyjnego, który między innymi zobowiązuje wszystkie kraje strefy euro do utrzymywania deficytu budżetowego poniżej poziomu trzech procent Produktu Krajowego Brutto (PKB).

Autorzy wezwali również do reformy ECB, która pozwoli europejskiemu bankowi łatwiej podejmować decyzje po rozszerzeniu Unii.

"W wyniku reformy wzmocnione powinno zostać znaczenie rady ECB, której rola w podejmowaniu decyzji jest kluczowa" - napisano w artykule.

W skład rady ECB wchodzi sześciu członków, a na comiesięcznych posiedzeniach obecnych jest również 12 szefów banków centralnych ze strefy euro.

((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))