Komornik puka do Prokomu

Dawid Tokarz
28-06-2010, 20:59

Spółka kontrolowana przez Ryszarda Krauze ma zapłacić 58 mln zł syndykowi Telewizji Familijnej

Akcje notowanych na GPW Petrolinvestu, Polnordu, Biotonu i Swissmedu. Udziały w wielu innych, niepublicznych spółkach. Gotówka na kontach bankowych. Ruchomości znajdujące się w gdyńskiej siedzibie spółki. To wszystko, warte setki milionów złotych, zajmuje od ubiegłego tygodnia komornik w spółce Prokom Investment (PI), kontrolowanej przez Ryszarda Krauze, jednego z najbogatszych Polaków.

Komornik działa w oparciu o wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 15 czerwca 2010 r., dotyczący nieudanej inwestycji PI w mocno zabarwiony politycznie projekt Telewizji Familijnej (TF).

Co na to wszystko Prokom? Spółka Ryszarda Krauze twierdzi, że nie jest dłużnikiem TF, a jej wierzycielem. Już po wyroku sądu z 15 czerwca 2010 r. PI dokonał bowiem potrącenia swojego długu za obligacje z wierzytelnościami w stosunku do TF z tytułu wykupu tych papierów.

Cały artykuł we wtorkowym Pulsie Bizensu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dawid Tokarz

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Komornik puka do Prokomu