Kompania Węglowa SA (KW), największa górnicza firma w Europie, rozpoczyna sprzedaż węgla przez internet. Przedsiębiorstwa będą mogły zamawiać u niej surowiec przez Internetowy Sklep Węglowy już na początku przyszłego roku, zaś klienci indywidualni pod koniec roku - poinformował w środę prezes Kompanii Maksymilian Klank.
Równolegle KW tworzy nowy system dystrybucji, na czym ma skorzystać zarówno producent, jak i odbiorca. Chodzi o to, by węgiel trafiał do klientów bez pośrednictwa handlarzy, a więc szybciej i był tańszy. Znikną ustawiające się dziś pod kopalniami kolejki ciężarówek, a sprzedaż węgla będzie rozłożona nie tylko na kilka miesięcy sezonu grzewczego, jak do tej pory - wyliczał Klank.
"Nie chcemy tworzyć takiej sytuacji, że my z kimś walczymy, natomiast tworzymy taki system logistyki, taki system dystrybucji, który będzie zbliżeniem odbiorcy z producentem. Mamy pełne prawo do tego, by zadbać o własny towar" - powiedział prezes KW na środowej konferencji prasowej.
Jak wyjaśnił, tworząc nowy system dystrybucji, Kompania chce dotrzeć do starostw powiatowych i zdobyć informacje na temat zużycia węgla i innych paliw. W oparciu o te dane w różnych częściach Polski KW stworzy centralne składowiska. Na początek w Ostrowie Wielkopolskim. Do nich węgiel będzie trafiał koleją, stamtąd będzie rozwożony do pojedynczych odbiorców.
Dzisiaj klienci indywidualni zamawiają węgiel w ciągu kilku miesięcy jesieni i zimy. Pod kopalniami ustawiają się wtedy długie kolejki ciężarówek. Handlarze rozwożą surowiec do różnych części kraju, naliczając spore koszty transportu. Przez resztę roku węgiel leży na przykopalnianych składowiskach, tracąc na wartości, a kopalniom brakuje wtedy pieniędzy. Planowane przez Kompanię nowości mają to zmienić.
Klank powiedział, że nowy system zakłada ujednolicenie cen węgla. Będzie to możliwe, bo znikną obecnie istniejące różnice w kosztach transportu. Prezes KW chce, by w przyszłości klienci zamawiali węgiel za określoną cenę, w którą koszty transportu będą już wliczone i podobne w całym kraju. To nie pośrednicy powinni ustalać ceny węgla, ale przede wszystkim producent - podkreślił prezes.
Klank liczy, że w pierwszym etapie realizacji systemu zdecydowanie zmniejszą się kolejki pod kopalniami. "W następnej części realizacji programu sądzę, że ich nie będzie" - dodał.
Kompania Węglowa to największa firma górnicza w Europie, zatrudniająca ok. 70 tys. osób. Należy do niej 17 kopalń i 5 zakładów. Zdolności wydobywcze, wynoszące blisko 53 mln ton rocznie, stanowią ponad połowę produkcji węgla kamiennego w Polsce.
W mijającym roku KW sprzedała 51 mln ton węgla, z czego 15 mln ton na eksport. Na każdej tonie spółka zarobiła 5,7 zł.