Komputerowy kataster już ruszył

Jarosław Królak
opublikowano: 2001-06-05 00:00

Komputerowy kataster już ruszył

Rozpoczynają się prace nad utworzeniem komputerowego rejestru gruntów, budynków i lokali. Koszt wprowadzenia katastru ma wynieść do 2010 r. 855 mln zł.

2 czerwca 2001 r. weszło w życie rozporządzenie Ministerstwa Rozwoju Regionalnego i Budownictwa w sprawie utworzenia komputerowej, nowej ewidencji nieruchomości. Do 2010 r. ma powstać system informatyczny, stanowiący zbiór danych o wszystkich nieruchomościach położonych w Polsce. Obecna ewidencja gruntów zostanie przekształcona w nowoczesny kataster nieruchomości gruntowych, budynkowych i lokalowych.

Koszt tego przedsięwzięcia szacowany jest na mniej więcej 855 mln zł. Środki mają pochodzić z PHARE, budżetu i z Funduszu Gospodarki Zasobem Geodezyjnym i Kartograficznym. Panuje opinia, że może zabraknąć około 200 mln zł.

Dla nabywców

Obecna ewidencja gruntów zostanie uzupełniona o dane o budynkach i nieruchomościach lokalowych. Powstanie rejestr cen oraz wartości rynkowej nieruchomości. Kataster stanowić ma więc pełną informację o nieruchomościach, co jest istotne szczególnie dla potencjalnych nabywców. Dostęp do nich ma mieć każdy zainteresowany. Będzie można się dowiedzieć, na jaki cel jest przeznaczona dana nieruchomość w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego.

— Kataster ułatwi dostęp do kredytów hipotecznych. Zainteresowani dowiedzą się również m.in., które grunty są własnością Skarbu Państwa, a to jest istotne dla potencjalnych inwestorów — mówi Olgierd Dziewoński, podsekretarz stanu w MRRiB.

Pod fiskusa

Kataster ma być połączony z systemami ewidencji podatkowej oraz księgami wieczystymi. W ewidencji znajdzie się opis funkcji budynków i poszczególnych lokali, ich wartości oraz data budowy, liczba kondygnacji, powierzchnia. Nowy system ma ujawnić dotychczas nie opodatkowane nieruchomości. Szacuje się, że dzięki temu przychody gmin z tytułu podatku od nieruchomości położonych w miastach wzrosną nawet o 400 mln zł rocznie.

Od dłuższego czasu fiskus planuje wprowadzenie nowego podatku od nieruchomości — podatku katastralnego. Ma on być płacony od wartości nieruchomości, a nie jak obecnie, od jej powierzchni. Jednak na jego wprowadzenie przyjdzie jeszcze poczekać co najmniej kilka lat. Obecny minister finansów nie zajmuje się tą sprawą. Panuje opinia, że następny szef resortu też nie zdąży wprowadzić tego podatku. Powodem jest konieczność zewidencjonowania wszystkich nieruchomości. To proces długotrwały, ma się zakończyć dopiero w 2010 r.